Łukaszenka straszy terroryzmem i zapowiada, że wraz z Rosją pokona sankcje

Alaksandr Łukaszenka poleciał dzisiaj do Petersburga, na spotkanie z prezydentem Rosji. Oficjalnie zaanonsowane główne tematy rozmów to polityka międzynarodowa i gospodarka.

Gość z Mińska oświadczył tam, że Rosja i Białoruś mogą wspólnie przeciwdziałać sankcjom, które obowiązują wobec Moskwy i Mińska.

– Kiedyś mówiłem, że nie ma co się denerwować. Więcej uwagi poświęcamy gospodarce niż w ZSRR, patrzymy na ludzi. Wytrzymamy. Nawet nie wytrzymamy, ale będziemy się rozwijać. Nie ma wątpliwości. Dziś nie uda się monopolizować międzynarodowej agendy i naciskać na nas – mówił.

Łukaszenka nagle poleciał do Putina do Petersburga. Oczekiwano go na Krymie

Rządzący w Mińsku przyznał, że gospodarki Rosji i Białorusi są ze sobą ściśle powiązane jeszcze z czasów ZSRR, a Białoruś nie poszła drogą „naszej południowej republiki”, jak Łukaszenka określił Ukrainę, która jego zdaniem zerwała kontakty z Rosją. Według niego w wielu gałęziach, które zostały objęte sankcjami, wymiana handlowa z UE jest „całkiem mała”.

– Na przykład MAZ i BiełAZ to 3,3 i 4 miliony dolarów – sprecyzował.

Jak informuje na swojej stronie internetowej białoruskie Ministerstwo Finansów, na Rosję przypadało w zeszłym roku 45 procent eksportu i połowa importu. Unia Europejska to 1/5 obrotów handlowych. Najwięksi importerzy białoruskiej produkcji, to Polska, Litwa i Niemcy.

Czystka trwa. Milicja przyszła po dziennikarzy z Brześcia i Homla

Alaksandr Łukaszenka powiedział też, że przeciwnicy władzy na Białorusi przeszli do „indywidualnego terroryzmu”, który propagowały zachodnie media i organizacje pozarządowe.

– One były finansowane z zewnątrz, i myśleliśmy: no dobra, w końcu to demokracja, porozmawiajmy, współpracujmy. I mamy tego rezultaty – przekonywał.

“Białoruski Żyrinowski” twierdzi, że jego dom obrzucono “mołotowami”

Dzisiejsze spotkanie Putina i Łukaszenki nie było wcześniej zapowiadane, choć według rzecznika rosyjskiego prezydenta Dmitrija Pieskowa, było planowane. Jak poinformował, politycy chcą omówić „próby dalszej destabilizacji sytuacji przez kolektywny Zachód”, a także stosunki handlowe.

pp/belsat.eu wg Nawiny, Zierkało, BiełTA

Wiadomości