Uwięziona dziennikarka Biełsatu: przecież jestem w więzieniu, mam prawo się zrelaksować!

Przebywająca od ponad roku za kratami Daria Czulcowa z humorem komentuje więzienną rzeczywistość.

– Nie uwierzysz mi, ale znalazłam się w gazecie. Niespodzianka, prawda? Ha-ha. Masz trzy próby, aby mnie znaleźć :). – pisze w liście do matki.

Zdjęcie z „festiwalu” w więzieniu Darii Czulcowej. Zdj. z archiwum własnego Natalli Cierabilenki

Jak okazało się, w kobiecej kolonii karnej nr 4 w Homlu odbył się konkurs „Królowa Jesieni”, podczas którego „pensjonariuszki” zakładu przebierały się w przygotowane przez siebie jesienne kreacje. A relacja z tego wydarzenia trafiła do lokalnej gazety. Dasza podkreśla, że ma się dobrze, choć jak twierdzi, nawet za kratami ma poczucie, że nie może sobie pozwolić na bezczynność. A przecież jej dzień jest wypełniony ciężką pracą w szwalni.

– Gdy brałam wolne w pracy, czułam się niekomfortowo z tym, że nie pracuję :). Tu jest podobnie, mam poczucie, że ciągle muszę coś robić. Na przykład odpowiedzieć na listy ludzi, a jeśli tego nie robię, to mnie gryzie sumienie. Narysować coś dla kogoś, napisać coś itd. itp. Jakaś ciągła panika. Teraz staram się pozbyć tego. Przecież jestem w więzieniu, mam prawo się zrelaksować się, ha-ha – napisała

Jak podkreśla, stara się walczyć z tym poczuciem winy, „prowadząc z sobą (albo nad sobą) pracę psychologiczną”

Choć Dasza pisze, że czuje się niekomfortowo, jeżeli nie zdoła z braku czasu odpisać na list, jednak z całych sił namawiamy, by wysyłać do niej listy z Polski. W monotonnym życiu więźnia takie listy dają według skazanych nieocenioną pomoc psychologiczną i pozwalają przerwać trudny czas. Przypominamy też, że ze względu na więzienną cenzurę, muszą być one pisane po rosyjsku. Jeżeli nie znacie tego języka, wystarczy użyć internetowego tłumacza np. Google Translate. Tylko ważne, by tekst pisany po polsku był pisany jak najprościej, by maszynowy tłumacz nie przekręcił sensu.

Adres Darii Czulcowej:

Darya Chultsova. IK no 4. Vul. Anoshkina 3. Homel

Дарья Чульцова, ИК No. 4, 246035, ул. Антошкина, 3, г. Гомель

lub przez internet, jednak najprawdopodobniej ta droga jest mniej skuteczna i listy często nie dochodzą.

09.01.2022″.

„Odradzałam córce dziennikarstwo, ale teraz jestem z niej dumna”. Rozmowa z matką Darii Czulcowej

Dziennikarki Biełsatu Daria Czulcowa wraz z Kaciaryną Andrejewą i zostały zatrzymane, gdy 15 listopada 2020 r. relacjonowały na żywo pacyfikowanie przez OMON pokojowej akcji pamięci na tzw. Placu Zmian. W nocy 11 listopada w tym miejscu milicjanci w cywilu zakatowali na śmierć zwolennika opozycji Ramana Bandarenkę. Dziennikarki oskarżono o kierowanie masowymi protestami, które doprowadziły do paraliżu komunikacyjnego i wyrządziły straty mińskiemu przedsiębiorstwu transportowemu. Mimo tego, że zeznania świadków nie dowodziły ich winy, zostały skazane na dwa lata kolonii karnej. Sąd apelacyjny podtrzymał wyrok sądu pierwszej instancji.

Obecnie przebywają w żeńskiej kolonii karnej nr 4. w Homlu, gdzie podlegają obowiązkowi pracy. Jako więźniarki polityczne otrzymały status osób o skłonnościach do ekstremizmu, co oznacza, że podlegają zaostrzonej kontroli.

mgm, lp, jb/ belsat.eu

Wiadomości