Premier Białorusi: reformy gospodarcze doprowadzą kraj do zapaści

Białoruski premier Raman Hałouczanka. Zdjęcie: BiełTA

Występując dziś przed Ogólnobiałoruskim Zgromadzeniem Ludowym Raman Hałouczanka skrytykował propozycje reform gospodarczych.

Raman Hałouczanka został białoruskim premierem latem 2020 roku, tuż przed sfałszowanymi wyborami prezydenckimi. Wcześniej był szefem państwowego koncernu zbrojeniowego.

Przed nim białoruskim rządem kierował finansista Siarhiej Rumas, któremu Alaksandr Łukaszenka powierzył przeprowadzenie kraju przez reformy gospodarcze. Ostatecznie przywódca państwa wstrzymał próby reform. Były premier znajduje się teraz w Londynie, a jego najbliżsi współpracownicy zostali zatrzymani przez milicję finansową.

Były premier Białorusi na wolności. Jest w Londynie

Raman Hałouczanka oświadczył, że “propozycja reformowania gospodarki według liberalnego wzoru doprowadziły do ekonomicznego krachu i zapaści nie jedno państwo”.

– I nam wciąż uparcie podsuwają zza granicy te recepty: minimalna rola państwa w gospodarce, zakrojona na szeroką skalę prywatyzacja, otwarcie rynku dla zagranicznych towarów – wymieniał

Dodał, że są też propozycje “bardziej egzotyczne”, jak likwidacja Ministerstwa Przemysłu i Ministerstwa Gospodarki Mieszkaniowej.

– Takie propozycje to szykowanie Białorusi do roli dostawcy siły roboczej i rynku zbytu zagranicznych towarów – podkreślił premier.

Według niego, białoruski rząd ma swój plan rozwoju kraju “mający na celu budowę silnej gospodarki i maksymalne zagospodarowanie istniejących środków dla zapewnienia dobrobytu”. W tym celu państwo będzie realizowało “politykę wzrostu gospodarczego” poprzez “stymulacje wewnętrznej konsumpcji i racjonalny import, podniesienie dochodów ludności, realizację programów rządowych”.

Białoruś planuje też rozpocząć nowy cykl inwestycyjny, zmniejszając ryzyka i wydatki inwestorów, stwarzając warunki dla przyciągnięcia długotrwałych inwestycji zagranicznych, rozwijając infrastrukturę we wszystkich regionach kraju.

Z kolei strategia eksportowa ma być nastawiona na wsparcie eksporterów państwowych i prywatnych.

Potrzeby inwestycyjne następnego planu pięcioletniego premier Hałouczanka ocenił na co najmniej 200 miliardów rubli białoruskich – czyli w przeliczeniu 288 miliardów złotych.

W Mińsku już drugi dzień trwa VI Ogólnobiałoruskie Zgromadzenie Ludowe zwołane przez Alaksandra Łukaszenkę. Uczestniczą w nim delegaci zakładów pracy i prorządowych organizacji. Opozycja nie została dopuszczona do udziału w zgromadzeniu i bojkotuje je jako sztuczny twór prawny, nieprzewidziany w konstytucji i narzędzie propagandy reżimu Łukaszenki.

Łukaszenka przyznaje, że wynik wyborów mógł być sfałszowany, ale nie chce oddawać nawet części władzy

mh,pj/belsat.eu

Wiadomości