Dowódca pułku Azow: powróciliśmy do ojczyzny, żeby ponownie udać się na front


Wróciliśmy na Ukrainę po to, żeby ponownie udać się na front wojny z Rosją; to jest nasz główny cel – oświadczył w sobotę wieczorem dowódca pułku Azow Denys Prokopenko, jeden z pięciu ukraińskich oficerów uwolnionych z internowania w Turcji. Wojskowi przybyli do ojczyzny wraz z prezydentem Wołodymyrem Zełenskim, składającym w piątek i sobotę wizytę w Stambule.

– Jestem głęboko przekonany o tym, że (służba w) armii to wysiłek zespołowy. Dzisiaj jesteśmy razem z wami, (ale) będziemy kontynuować walkę. Mamy jeszcze coś do powiedzenia na polu bitwy, to nasz obowiązek. Dzisiaj najważniejsze jest to, że ukraińskie wojsko przejęło inicjatywę strategiczną na linii frontu. Każdego dnia posuwamy się naprzód, niszcząc wroga i wyzwalając tymczasowo okupowane terytoria – oznajmił Prokopenko, cytowany przez agencję Interfax-Ukraina.

Prezydent Zełenski przybył w sobotę wieczorem do Lwowa, dokąd przyjechał z uwolnionymi z internowania w Turcji dowódcami obrony zakładów Azowstal w Mariupolu. W uroczystości przywitania bohaterów wzięli też udział inni przedstawiciele najwyższych władz Ukrainy, wojska oraz władz lokalnych.

Wiadomości
Zełenski przyjechał do Lwowa ze zwolnionymi przez Turcję dowódcami obrony Azowstalu
2023.07.09 08:00

Rosja twierdzi, że w ramach porozumienia o wymianie obrońców Mariupola Ukraina i Turcja zgodziły się, by dowódcy byli internowani w Turcji do końca wojny i nie brały udział w dalszych walkach przeciwko niej.

Wiadomości
Rzecznik Kremla ostro krytykuje Turcję po zwolnieniu obrońców Azowstalu
2023.07.08 20:12

MaH/belsat.eu wg PAP, twitter.com