Śledztwo w Petersburgu: kto wysłał kompanię honorową na ślub potomka Romanowów?

W piątek w “północnej stolicy” miał miejsce pierwszy od 1917 roku publiczny ślub członka carskiego rodu Romanowów w Rosji. W ceremonii wzięła udział kompania reprezentacyjna rosyjskiej armii. Teraz władze Zachodniego Okręgu Wojskowego prowadzą dochodzenie, kto wysłał żołnierzy na ślub arystokraty.

40-letni Jerzy (Gieorgij) Romanow i córka ambasadora Włoch w Belgii Rebecca Bettarini (od teraz Wiktoria Romanowa) powiedzieli sobie sakramentalne “tak” w soborze świętego Izaaka w Petersburgu. Dom Romanowów podał, że był to pierwszy publiczny ślub imperatorskiego potomka w Rosji od rewolucyjnego roku 1917.

W uroczystości wzięli udział przedstawiciele rodzin królewskich z 20 państw świata. Wśród gości byli: ostatni car Bułgarii Symeon II, ostatni król Egiptu i Sudanu Fu’ad II, matka króla Hiszpanii Filipa VI – królowa Zofia i tytularny król Albańczyków Leka II.

Jerzy Romanow urodził się w 1981 roku w Madrycie. Jego matką jest Maria Władimirowna Romanowa, która ogłosiła się głową Rosyjskiego Domu Imperatorskiego. Jest ona z kolei wnuczką Cyryla Władimirowicza Romanowa, przyrodniego brata cara Mikołaja II Romanowa. W 1924 roku Cyryl Romanow ogłosił, że jest carem Wszechrusi na wygraniu.

Ojcem Jerzego Romanowa jest praprawnuk niemieckiego imperatora Wilhelma II. Pan młody to także jeden z potomków królowej Wiktorii i jest w on 140. w kolejce do brytyjskiego tronu.

Poza wysoko urodzonymi gośćmi w uroczystości wzięła udział kompania honorowa rosyjskiej armii, podległa Komendanturze Wojskowej Petersburga. Uczestnictwo żołnierzy w ślubie imperatorskiego potomka wywołało skandal w Rosji. Obecnie władze Zachodniego Okręgu Wojskowego sprawdzają, kto wydał na to zgodę – oddziały reprezentacyjne mogą brać udział w uroczystościach wojskowych, państwowych i miejskich, ale nie prywatnych.

Nowożeńcy książę Jerzy Romanow i księżna Wiktoria Romanowa (Rebecca Berrarini) wychodzą z soboru świętego Izaaka w Petersburgu pod szablami rosyjskich żołnierzy. 1 października 2021 roku. Zdjęcie: Piotr Kowalew / TASS / Forum

Głos w sprawie zabrał Aleksandr Zakatow, dyrektor kancelarii głowy Rosyjskiego Domu Imperatorskiego. W komentarzu udzielonego wojskowemu portalowi Podjom stwierdził:

– Jedynie ludzie chorzy mogą skarżyć się na rzeczy zwykłe i zgodne z prawem. To chyba ze złości albo z powodu rozstrojenia psychicznego. Organizatorzy ślubu uzgodnili wszystko ze wszystkimi instancjami: państwowymi, cerkiewnymi i wojskowymi. Wszystko zostało ustalone i zgodne z prawem – powiedział Zakatow, nie podając jednak nazwiska oficera, który zgodził się na wojskową asystę.

Po upadku ZSRR Rosja wróciła do wielu symboli imperium Romanowów, nie przywracając jednak caratu. Od lat w kraju działają ruchy monarchistyczne, które często przybierają formę ruchów radykalnie nacjonalistycznych. Z carskiego dziedzictwa czerpią też proputinowskie organizacje paramilitarne, jak np. sotnie kozackie.

W 2017 roku doszło nawet do kilku incydentów z udziałem monarchistów. Przeciwstawiali się oni wyświetlaniu w rosyjskich kinach filmu “Matylda” – o romansie cara Mikołaja II z baleriną polskiego pochodzenia Matyldą Krzesińską. By uniemożliwić projekcję filmu, kozak Denis Muraszow usiłował nawet wysadzić w powietrze kino Kosmos w Jekaterynburgu.

 

pj/belsat.eu wg vot-tak.tv

Wiadomości