Mińsk: pierwsze masowe zatrzymania w 2021 roku

Areszt przy ulicy Akreścina. Grudzień 2020 r. Zdjęcie: TK/belsat.eu

Według wolontariuszy i obrońców praw człowieka wczoraj w Mińsku zatrzymano 169 osób, w tym wielu przypadkowych przechodniów. Trzy osoby zabrało pogotowie.

Białorusini protestowali wczoraj przeciwko działaniom Prokuratury Generalnej nad uznaniem ich flagi narodowej za “symbol ekstremistyczny”. Mieszkańcy Mińska wyszli na sąsiedzkie marsze i pikiety w swoich osiedlach, których milicja w większości nie rozpędzała. W internecie pojawiły się też apele o wyjście na protest w centrum miasta – i tam służby wyłapywały przypadkowych przechodniów.

Jak poinformowali wolontariusze z grupy “Listy zatrzymanych” 169 osób stanie przed sądem w ciągu 72 godzin. Do tego czasu pozostaną w aresztach.

„Chemia ze skierowaniem”: skazywanym w politycznych procesach grożą lata przymusowej pracy

 

Na liście zatrzymanych są też znane nazwiska. Pod aresztem przy ulicy Akreścina zatrzymano producentkę i reżyserkę Karynę Chackalową, która przyszła tam powitać na wolności śpiewaka chóru kameralnego Białoruskiej Filharmonii Państwowej Dzianisa Iwanowa. Muzyk spędził za kratami 6 dni za udział w nielegalnym zgromadzeniu.

Prawdopodobnie do aresztu trafili też dwaj główni menażerowie funduszu inwestycyjnego Zubr Kapitał – Mikałaj Szastak i Jauhien Baczyszczau.

Centrum obrony praw człowieka Wiasna poinformowało także o zatrzymaniu szwajcarskiej dziennikarki Lucyi Czyrki (Luzia Tschirky). Wiadomość o jej uwolnieniu przekazała następnie ambasada Szwajcarii.

mhm,pj/belsat.eu

Wiadomości