Dywersanci zabili czeczeńską bojowniczkę walczącą przeciwko rosyjskiej agresji na Ukrainie


Amina Okujewa była żoną Adama Osmajewa – byłego dowódcy walczącego w Donbasie czeczeńskiego batalionu im. Dżochara Dudajewa. Kobieta zginęła podczas kolejnej próby zabójstwa męża. Osmajew jest uważany za osobistego wroga czeczeńskiego prezydenta Ramzana Kadyrowa.

Do zamachu doszło w poniedziałek wieczorem w w pobliżu podkijowskiej wsi Hlewacha. Nieznani sprawcy ostrzelali samochód, którym poruszała się para. Okujewa zginęła, Osmajew został ranny.

Jest to już drugi zamach na życie Osmajewa. Do poprzedniego doszło 1 czerwca br. Usiłował go dokonać mężczyzna przestawiający się jako francuski dziennikarz. Wtedy jednak Osmajewa zdążyła postrzelić zamachowca i ocalić męża. Napastnikiem okazał się Czeczen — ochroniarz Ramzana Kadyrowa.

Wróg Putina i Kadyrowa

Osmajew w lutym 2012 r. został zatrzymany przez ukraińską policję w związku z tajemniczym wybuchem w jednym z odeskich mieszkań. Oskarżono go również o przygotowanie zamachu na Władimira Putina. Sam podejrzany stwierdził jednak, że zarzuty sfałszowano. Ostatecznie nie doszło do jego ekstradycji do Rosji. Podejrzany trafił na 3 lata do więzienia za posiadanie broni, a po aneksji Krymu przez Rosję został zrehabilitowany przez ukraiński sąd. Wyszedł na wolność i razem z partnerką, z wykształcenia lekarką, rozpoczął służbę w ochotniczym batalionie Kijów-2, który walczył w Donbasie od lata 2014 r. Wcześniej, jeszcze podczas pobytu w Rosji, występował jako świadek w sprawie próby zabójstwa Ramzana Kadyrowa.

Informacja o zatrzymaniu Osmajewa i rzekomej próbie zamachu na Putina została ujawniona przez rosyjską telewizję państwową miesiąc przed wyborami prezydenckimi w Rosji. Widowiskowe zatrzymanie „czeczeńskiego terrorysty”, w którym brało udział ponad 100 funkcjonariuszy SBU miało być zdaniem niektórych rosyjskich komentatorów, rodzajem podarunku od Janukowycza dla ubiegającego się o reelekcję Putina.

W lutym 2015 r. Osmajew został dowódcą batalionu ochotniczego im. Dżochara Dudajewa, w którego siłach służyli uciekinierzy z Czeczenii. Jego żona pełniła funkcje rzecznika prasowego batalionu.

Kolejny taki zamach

Sprawa przypomina zabójstwo byłego deputowanego rosyjskiej Dumy Denisa Woronienkowa, który został zastrzelony w centrum Kijowa 23 marca br. Polityk Komunistycznej Partii Federacji Rosyjskiej uciekł wcześniej na Ukrainę oskarżany o przestępstwa finansowe. Na miejscu zeznawał przeciwko byłemu prezydentowi Ukrainy Wiktorowi Janukowiczowi. Ukraińskie władze podejrzewają, że zabójca, który zginął postrzelony przez ochroniarza polityka, został nasłany przez rosyjskie służby specjalne.

jb belsat.eu/ pravda.com.ua

Zobacz też
Komentarze