Białoruś umacnia granicę z Ukrainą, ale nie „przeciwko ukraińskiej ludności”


Prace nad umocnieniem białorusko-ukraińskiej granicy wynikają z sytuacji na Ukrainie i nie są skierowane przeciwko ukraińskiej ludności – oświadczył w telewizji ONT p.o. sekretarza Rady Bezpieczeństwa Białorusi Stanisłau Zaś.

„Uważnie obserwujemy wydarzenia zachodzące na Ukrainie. Występują tam na razie negatywne tendencje. Aby coś podobnego nie wydarzyło się w naszym kraju, należy umacniać swoje granice i utrzymywać porządek publiczny” – powiedział Zaś telewizji ONT w niedzielę wieczorem.

Zaznaczył, że w ciągu ostatnich dwóch lat przeprowadzono znaczne prace w sferze zagospodarowania białorusko-ukraińskiej granicy – „to zarówno demarkacja, jak i wzmocnienie sił na tym kierunku oraz wyposażenie inżynieryjne tego odcinka”. Ocenił, że system stopniowego umacniania granicy „działa dość skutecznie”.

„Prace na granicy, które obecnie prowadzimy, nie oznaczają, że odgradzamy się ścianą od bratniego narodu ukraińskiego. Przejścia graniczne, które obecnie istnieją, są unowocześniane i rozwijane” – oznajmił.

Jak podkreślił, Białoruś zwraca uwagę na takie zjawiska na Ukrainie, jak rozprzestrzenianie się broni, w tym na obszarach graniczących z Białorusią.

Jednakże „tym, którzy przychodzą do nas w dobrych intencjach – pomieszkać, popracować, pouczyć się, podreperować zdrowie czy odpocząć – jesteśmy radzi. A wszystko pozostałe jest nam niepotrzebne” – podkreślił.

Przedstawiciel Biura Wysokiego Komisarza Narodów Zjednoczonych ds. Uchodźców (UNHCR) na Białorusi Jean-Yves Bouchardy powiedział w czerwcu, że schronienie na Białorusi znalazło ponad 100 tysięcy obywateli Ukrainy. Podkreślił, że Białoruś zajmuje wśród państw sąsiadujących z Ukrainą drugie po Rosji miejsce pod względem liczby przyjmowanych obywateli ukraińskich, a pod względem liczby przyjętych Ukraińców na 1000 mieszkańców – pierwsze.

Od wybuchu kryzysu ukraińskiego prezydent Alaksandr Łukaszenka wielokrotnie zapewniał, że nie dopuści do powtórzenia się na Białorusi sytuacji na Ukrainie.

Granica białorusko-ukraińska liczy 1084 km. W listopadzie Łukaszenka podjął decyzję o stworzeniu nowego oddziału do ochrony odcinka liczącego 377 km. Oddział, stacjonujący w wiosce Prudok w obwodzie homelskim na południowym wschodzie Białorusi, przystąpił do pracy w styczniu.

jb/Biełsat za PAP

www.belsat.eu/pl/

Zobacz też
Komentarze