Międzynarodowe organizacje bronią aresztowanego za pluszowy desant


Reporterzy bez Granic i Międzynarodowy Komitet Obrony Dziennikarzy wzywają białoruskie władze do wypuszczenia 20-letniego studenta fotografa Antona Surapina, oskarżonego o pomoc w nielegalnym przekroczeniu granicy organizatorom akcji zrzucenia nad Białorusią kilkuset pluszaków.

„W ostatnich miesiącach prezydent Łukaszenka, znajdujący się na przygotowanej przez Reporterów bez Granic liście „Wrogów Internetu” używa coraz ostrzejszych metod wobec dysydentów. Wpadający w dalszą stagnację i polityczną izolację reżim toczy kampanie przeciwko tym, którzy używają Internetu do rozpowszechniania informacji” napisali w swoim oświadczeniu przedstawiciele organizacji. – Surapin został oskarżony, gdyż na swoje stronie internetowej WWW.bnp.by zamieścił jako pierwszy zdjęcia zrzuconych pluszaków przesłanych przez anonimową osobę.

„Białoruskie służby bezpieczeństwa są zaniepokojone, że pluszowe niedźwiadki mogły być zaangażowane w nielegalne przekroczenie granicy? Ciężko zachować powagę wobec tych absurdalnych oskarżeń, gdyby nie fakt, że więzieniu znajduje się Anton Surapin” – napisała koordynatorka programu ds. Europy i Azji Środkowej Komitetu Obrony Dziennikarzy Nina Ognianova. „Wzywamy władze do natychmiastowego uwolnienia Surapina i wycofania bezsensownego oskarżenia wobec niego.”

Surapin trafił do więzienia 13 lipca – oskarżono go o pomoc w nielegalnym przekroczeniu granicy szwedzkim pilotom, którzy 4 lipca zrzucili nad Białorusią pluszaki z przyczepionymi plakatami w obronie wolności słowa. Do aresztu trafił, oskarżony o to samo, biznesmen Siarhej Baszamirau, który miał wynająć mieszkanie Szwedom koordynującym akcję z ziemi. Główny organizator akcji – szef szwedzkiej agencji reklamowej Total Studio Per Cromwell w liście otwartym do prezydenta Łukaszenki zaprzeczył, że jakikolwiek obywatel Białorusi został poinformowany wcześniej o akcji.

Biełsat

www.belsat.eu/pl

Zobacz też
Komentarze