Europosłowie: Nie chcemy drugiej Kuby


Dziennikarz i działacz polonijny Andrzej Poczobut został zwolniony z aresztu, ale nie został uniewinniony z zarzutów zniesławienia prezydenta Białorusi Alaksandra Łukaszenki, nadal grozi mu więzienie – podkreślali europosłowie na sesji plenarnej PE.

Debata poprzedziła przyjęcie przez Parlament Europejski w Strasburgu rezolucji, zaproponowanej przez pięć największych frakcji, na temat sytuacji na Białorusi, zwłaszcza sprawy Poczobuta, korespondenta “Gazety Wyborczej” i działacza nieuznawanego przez władze w Mińsku Związku Polaków na Białorusi (ZPB). To trzecia rezolucja PE na temat Białorusi w tym roku.

Europarlament ustosunkował się do aresztowania Poczobuta

W rezolucji europarlament “zdecydowanie potępia” aresztowanie Poczobuta i postawienie mu zarzutów zniesławienia głowy państwa. Wyraża zadowolenie z powodu zwolnienia dziennikarza, ale wzywa do zaprzestania śledztwa przeciw niemu i wycofania wszystkich postawionych mu zarzutów.

Sprawa Poczobuta to część “nieustających i długotrwałych prześladowań społeczeństwa obywatelskiego, mniejszości polskiej i obrońców praw człowieka” na Białorusi, które prowadzą do “dramatycznego pogorszenia się (…) swobód obywatelskich i politycznych” w tym kraju – głosi rezolucja.

Więźniowie polityczni powinni być zwolnieni

Eurodeputowani wezwali w niej, by problem praw człowieka na Białorusi i sprawa Poczobuta zostały omówione na posiedzeniu szefów MSZ krajów Partnerstwa Wschodniego 23-24 lipca w Brukseli.

Fiński europoseł z frakcji socjalistów Repo Mitro wezwał, by na spotkaniu PW podniesiono kwestię więźniów politycznych na Białorusi, których liczbę ocenił na 13. “Wszyscy powinni zostać zwolnieni z więzień,” – zaznaczyła Ulrike Janacek z frakcji Zielonych.

Wzmocnienie sankcji wobec Białorusi?

Charles Tannock z frakcji konserwatystów (EKR) ocenił, że “trzeba wzmocnić sankcje”, które UE nałożyła na Białoruś. “Nie chcemy mieć w Europie drugiej Kuby,” – oświadczył.

Unijna komisarz ds. klimatu Connie Hedegaard, reprezentująca w debacie Komisję Europejską, wskazała, że debata o Białorusi jest szczególnie aktualna, bo kraj czekają we wrześniu wybory parlamentarne. Powtórzyła stanowisko szefowej dyplomacji UE Catherine Ashton, która wezwała władze w Mińsku, by zaprzestały nękania przedstawicieli mediów i społeczeństwa obywatelskiego.

Wykorzystanie prawa do własnych celów

Hedegaard zaznaczyła, że od kwietnia na Białorusi nie zwolniono żadnego z opozycjonistów pozostających w więzieniach w wyniku protestów po wyborach prezydenckich 2010 roku, a w ostatnich tygodniach doszło do wzmocnienia represji.

W rezolucji eurodeputowani przypominają m.in. o obrońcy praw człowieka Alesiu Bialackim, którego sąd w Mińsku uznał za winnego przestępstw podatkowych, o pozostającym w więzieniu opozycyjnym kandydacie na prezydenta Mikole Statkiewiczu oraz o zatrzymaniach kilkunastu działaczy opozycji i dziennikarzy. Oceniają, że władze białoruskie “celowo nadużywają i wykorzystują do własnych celów” prawo krajowe i międzynarodowe.

Andrzej Poczobut został zatrzymany 21 czerwca we własnym domu, ale po 9 dniach zwolniono go z aresztu w zamian za zobowiązanie do nieopuszczania miejsca zamieszkania. Postawiono mu zarzut zniesławienia prezydenta Łukaszenki w 12 tekstach dla portali opozycyjnych – Biełorusskij Partizan i Karta’97. Z tego samego artykułu dziennikarz “Gazety Wyborczej” został skazany w zeszłym roku na karę więzienia w zawieszeniu.

Biełsat/PAP

www.belsat.eu/pl

Zobacz też
Komentarze