W Warszawie koncert „Solidarni z Białorusią”


Kilkaset osób, w tym wielu studentów, zebrało się w niedzielę przed Pałacem Kultury i Nauki w Warszawie, by uczestniczyć w koncercie „Solidarni z Białorusią”. W trakcie imprezy zbierane były podpisy pod petycją o wspólną politykę UE wobec tego kraju.

Choć koncert rozpoczął się oficjalnie o godzinie 19.00, to już wcześniej przed sceną ustawioną przy PKiN powiewały białoruskie flagi. Dla wolnej Białorusi zagrali polscy i białoruscy wykonawcy, m.in. Maleo Reggae Rockers, R.U.T.A., Habakuk, Vavamuffin, Zmicier Wajciuszkiewicz i Wz Orkiestra, Vinsent oraz Recha.

„Chcemy im pokazać, że można. Żeby ci młodzi ludzie, Białorusini, którzy to tu razem z nami organizują, mogli tego typu koncert zorganizować kiedyś u siebie” – powiedziała PAP Marlena Nowak z Inicjatywy Wolna Białoruś.

Według niej, tego typu imprezy są symbolem solidarności Polaków z Białorusinami. „Nasi przyjaciele na Białorusi dalej potrzebują wsparcia, pomocy i chcemy im to w ten sposób okazać. Każda najmniejsza inicjatywa może coś zmienić, coś pomóc. Dać im odrobinę otuchy, nadziei, by dalej działać” – tłumaczyła.

Koncert w Warszawie zorganizowano po raz szósty. W tym roku poprzedziły go też podobne imprezy w Gdańsku i w Szczecinie.

Podczas warszawskiego koncertu zbierano podpisy pod petycją nawołującą kraje UE do spójnej polityki wobec białoruskiego reżimu, sprzeciwiającej się „prywatnym interesom”, które mogłyby ten reżim wspomagać. „Zbieramy podpisy już od miesiąca. Na razie mamy ich 200, chcemy zebrać 3 tysiące” – mówiła PAP Marta Licyńska koordynująca projekt „Build democracy, not regime”.

Koncerty „Solidarni z Białorusią” organizowane są od 2006 r. na znak solidarności z białoruską opozycją i ludźmi występującymi w tym kraju przeciwko autorytarnemu reżimowi Aleksandra Łukaszenki.

Biełsat za PAP

www.belsat.eu/pl

Zobacz też
Komentarze