Akcja popularyzacji białoruskiego na ulicach Mińska


Na ulicach Mińska trwa akcja popularyzacji języka białoruskiego pod hasłem „Smak białoruskiej mowy”. Zdaniem ekspertów może ona zachęcić mieszkańców do używania tego języka, którym na co dzień mówi jedynie 23 proc. ludności.

W najważniejszych miejscach stolicy wiszą plakaty przedstawiające owoce leśne – poziomki, jeżyny czy żurawiny. Pod obrazkami umieszczono niewielkim drukiem ich nazwę po rosyjsku oraz czerwonymi, stylizowanymi literami nazwę białoruską.

Jak można się przekonać, nazwa białoruska bywa niekiedy bardziej zbliżona do języka polskiego niż rosyjska. Na przykład rosyjska „klukwa” to po białorusku „żurawiny”.

Biełsat za PAP

www.belsat.eu/pl

Zobacz też
Komentarze