Zmicier Wus: Europa i Rosja wspierają Łukaszenkę


Zarówno Rosja jak i Europa na swój sposób nadal wspierają reżim Łukaszenki” – powiedział podczas środowego widzenia z żoną Zmicier Wus, kandydat na prezydenta skazany na 5,5 roku kolonii karnej.

Zdaniem Wusa, Rosja stara się przywłaszczyć sobie „za grosze” białoruską własność, Europa natomiast ograniczyła się tylko do „drobnych sankcji”. „Jedynie USA działa według planów. Zapowiadali sankcje, zdania nie zmienili” – przekazała słowa więźnia politycznego jego żona, Jauhenia Wus.

Wus uważa, że Europa oficjalnie nie wspiera reżimu, nie zgadza się na kredyty, jednak kupuje białoruskie produkty, co pozwala Łukaszence na utrzymanie się przy władzy. Zdaniem opozycjonisty, reżim, zamykając w więzieniach kandydatów na prezydenta, oszukał Europę, która za demokratyzację kraju obiecywała mu pieniądze. „Białoruska polityka opiera się na ciągłym oszukiwaniu Rosji i Europy. Poprzez 100 procentową dewaluację rubla został oszukany również białoruski naród” – uważa Wus.

Ponadto, jego zdaniem, system kontraktowy dla pracowników sektora publicznego nie pozostawia im wyjścia by zachować stanowisko. W czasie wyborów muszą wspierać reżim Łukaszenki. W kampanii wyborczej Wusa brał udział dyrektor jednej z mińskich szkół – po wyborach nie została przedłużona z nim umowa.

Zmicier Wus, były kandydat na prezydenta, został skazany 26 maja br. na 5,5 roku kolonii karnej o zaostrzonym reżimie za organizację demonstracji przeciwko fałszowaniu wyborów prezydenckich 19 grudnia ub.r. 19 lipca br. sąd w Mińsku odrzucił odwołanie od wyroku Wusa.

Biełsat

www.belsat.eu/pl

Zobacz też
Komentarze