Natalia Radzina prosi o azyl na Litwie


Dziennikarka opozycyjnego portalu Charter97, która w marcu uciekła z Białorusi ujawniła miejsce swojego pobytu. Radzina została po wyborach prezydenckich w grudniu ub. r. oskarżona o wszczynanie masowych niepokojów społecznych i została osadzona w areszcie domowym w Kobryniu, gdzie mieszkają jej rodzice.

Radzina postanowiła wyjechać z Białorusi po telefonie od śledczego, który wezwał ją na przesłuchanie do Mińska. Dziennikarka podkreśla, że była przedtem regularnie nachodzona przez milicjantów, którzy po opublikowaniu każdego krytycznego wobec władz artykułu, przewozili ją do miejscowego posterunku i przesłuchiwali.

Gdy tylko zadzwonił do mnie śledczy i powiedział o przesłuchaniu w Mińsku, zastanawiałam się może z półtorej minuty. Była to dla mnie szansa opuścić terytorium Kobrynia” – powiedziała.

Dziennikarka 30 marca br. wsiadła do wieczornego pociągu do Mińska, jednak do stolicy nie dojechała – wysiadła bowiem na stacji Łuninec. Na dworcu spotyka przyjaciół, którzy zawieźli ją samochodem do Moskwy.

Radima podkreśliła, że z uwagi na brak kontroli granicznej między Rosja i Białorusią przebywanie w Moskwie nie było bezpieczne. W przeszłości białoruskie służby specjalne porwały bowiem z rosyjskiej stolicy anarchistę Ihara Aliniewicza, którego skazano potem na osiem lat więzienia.

Dziennikarka poinformowała również, że po przybyciu do Moskwy zwróciła się do przedstawicielstwa UNHCR, z prośbą o przesiedlenie do kraju trzeciego. Na początku azylu udzieliła Holandia. 28 lipca Radzina poleciała do Amsterdamu, na koniec jednak postanowiła udać się na Litwę.

Jestem bardzo wdzięczna Holandii za pomoc, jednak po trzech dniach (pobytu w Amsterdamie – red.) postanowiłam pojechać na Litwę. Po prezydenckich wyborach nasz portal został zarejestrowany w tym kraju, to tam pracuje nasz zespół i w pełnowartościowy sposób mogę wypełniać obowiązki redaktora tylko z Wilna. 4 sierpnia poprosiłam, o azyl polityczny na Litwie.” – poinformowała dziennikarka.

Charter97.org jest jednym z największych opozycyjnych informacyjnych portali na Białorusi. We wrześniu ub.r. w tajemniczych okolicznościach zginął jego założyciel Aleh Bebenin. Według białoruskich śledczych dziennikarz miał popełnić samobójstwo przez powieszenie, jednak rodzina i przyjaciele nie wierzą w tę wersję.

Biełsat

www.belsat.eu/pl

Zobacz też
Komentarze