Kobieta zablokowała milicyjną furgonetkę – chciała pomóc zatrzymanemu(wideo)


Natalia Haraczka, mieszkanka Mińska, usiłowała pomóc brutalnie zatrzymywanemu podczas wczorajszego protestu mężczyźnie. Kobieta stanęła na drodze milicyjnego samochodu, którym wywożono zatrzymywanych.

Wychodziłam z przejścia podziemnego i od razu zwróciłam uwagę na groźnie wyglądających mężczyzn, jeden z nich miał radio. Usłyszałam, jak wezwano ich do zatrzymania kogoś. Natychmiast rzucili się na młodego człowieka, wykręcili mu ręce, bili go” – opowiedziała dziennikarzom Biełsatu.

Natalia Haraczka chciała pomóc zatrzymywanemu. Zaczęła wzywać ludzi dookoła, prosiła tajniaków o wylegitymowanie się, jednak bez skutku. „Nagle podjechał samochód, bez tablic rejestracyjnych i do niego wepchnięto mężczyznę. Czułam się bezradna. Działałam impulsywnie, chciałam jakoś pomóc i stanęłam przed samochodem. Jednak ktoś odciągnął mnie na bok i samochód odjechał” – wspomina Natalia Haraczka.

Wczoraj na Białorusi przeszła akcja „Rewolucja przez sieci społecznościowe”. O początku trwania akcji, na całej Białorusi aresztowano około 1830 osób. Służby zatrzymujące manifestantów obchodzą się z nimi w brutalny sposób.

Biełsat

www.belsat.eu/pl

Zobacz też
Komentarze