Władze Moskwy cenzurują klasykę operową


W Moskwie z programu koncertu poświęconego Dniom spuścizny historycznej oraz kulturalnej rosyjskiej stolicy w ostatniej chwili wyrzucono arię operową z powodu występowania w niej słów „Kijów” oraz „Dniepr”. Poinformowała o tym w środę prezydent Fundacji dobroczynnej Michaiła Tariwierdijewa, Wiera Tariwierdijewa.

Według niej, organizatorzy koncertu – władze Moskwy – zaproponowali Fundacji przygotowanie kilku pieśni lub arii w celu włączenia ich wykonań do programu koncertu świątecznego poświęconego historii stolicy Rosji.

Zaproponowaliśmy występ wspaniałej młodej śpiewaczki Terminy Zaryan z romansem Czajkowskiego „Tak szybko zapomnieć” oraz arię Ludmiły z opery Michała Glinki „Rusłan”. Dwa tygodnie temu program zatwierdzono. Dziś przedstawiciel Departamentu do spraw kultury moskiewskiej administracji miejskiej wyrzucił z programu arię Liudmiły z powodu występowania w niej słów „Kijów” oraz „Dniepr” – napisała Wiera Tariwierdijewa w swoim profilu na Facebooku.

Za datę założenia Kijowa uważa się rok 482 naszej ery, Moskwa została założona w roku 1147, mimo to wielu publicystów rosyjskich używa w odniesieniu do Ukraińców epitetu „młodsi Bracia Słowianie”, a w tekstach historycznych Rosjanie w ciągu kilku stuleci określali Ukrainę jako „Małorosję” i wywodzili pochodzenie słowa „Ukraina” od rosyjskiego „okraina” czyli obrzeże, peryferia.

MJ/ Biełsat TV

Zobacz też
Komentarze