Na Białorusi rośnie liczba męskich prostytutek


Białoruskie ministerstwo spraw wewnętrznych sporządziło listę 1833 osób, które okazywały usługi seksualne za pieniądze. Na Białorusi grozi za to grzywna, lub nawet 15 dni aresztu.

Połowa z nich to tzw. męskie prostytutki i ich liczba rośnie – poinformował na konferencji prasowej w Mińsku zastępca naczelnika wydziału ds. kontroli nad narkotykami i przeciwdziałania handlu ludźmi MSW Siarhej Kołtun.

Przedstawiciel ministerstwa podkreślił, że liczba osób trudniących się prostytucją utrzymuje się na stałym poziomie, dzięki działalności organów ochrony prawa.

Białoruś odziedziczyła po Związku Radzieckim przepisy karzące osoby uprawiające prostytucję karami grzywny, lub aresztem do 15 dni. W Polsce, w odróżnieniu od sutenerstwa, prostytucja nie jest czynem karalnym.

Jb/Biełsat

www.belsat.eu/pl

Zobacz też
Komentarze