Czy w Mohylewie stanie pierwszy na Białorusi pomnik cara Mikołaja II


Mohylewska komisja ds. nazewnictwa zastanawia się jak uhonorować rosyjskiego cara. Mikołaj II regularnie dowiedział Mohylew w latach I wojny światowej, to tu w latach 1915-17 znajdował się sztab głównodowodzącego rosyjskimi wojskami.

Dar z Moskwy

Debata jak uhonorować pamięć rozstrzelanego przez bolszewików cara rozpoczęła się jeszcze 2009 r. To wtedy administracja moskiewskiej dzielnicy Sokolnaja Gora podarowała władzom Mohylewa popiersie cara. Te jednak wycofały się z zamiarów ustawienia go na jednej z ulic po protestach społecznych. Okazało się, że mohylewnianie odnoszą się w stosunku do ostatniego cara niejednoznacznie.

Ostatnio, jak poinformowała gazeta „Westnik Mogiliowa” na posiedzeniu komisji ds. nazewnictwa znowu stanęła kwestia czy rosyjski car powinien otrzymać pierwszy na Białorusi pomnik. Ostatecznie członkowie komisji zagłosowali przeciw. Komisja pozostawiła alternatywę – tablica lub pamiątkowy kamień.

Kanonizowany car

O toku rozumowania mohylewskich władz w tej kwestii może świadczyć listowna polemika między emerytką Wolhą Ulicionak, która kategorycznie sprzeciwia się upamiętnianiu cara a przewodniczącemu miejscowych władz Uładzimirem Cumarowem.

Cumarou podkreśla, że jeszcze nie podjęto ostatecznej decyzji co do formy upamiętnienia i zapowiada społeczne konsultacje. „Nie można zapomnieć, że w Mohylewie mieścił się sztab Mikołąja II, i że został on decyzją rosyjskiej cerkwi prawosławnej kanonizowany.” – napisał Cumarou

Jb/Biełsat/Biełapan

WWW.belsat.eu/pl

Zobacz też
Komentarze