Z Polski na Białoruś podkopem?


Na Białorusi zatrzymano na początku tego tygodnia 40-letniego Rosjanina, który przekradł się z Polski na Białoruś przekopując się pod granicą.

Mężczyzna miał ominąć system sygnalizacji elektronicznej i przejść 4 km w głąb terytorium kraju — poinformował w piątek Państwowy Komitet Pograniczny Białorusi. Dokładne miejsce przekroczenia granicy zostało utajnione.

Mistyfikator

Początkowo zatrzymany, który nie miał przy sobie żadnych dokumentów, udawał głuchoniemego obcokrajowca, który zna jedynie język angielski — usiłował pisać nim, komunikując się z pogranicznikami.

Jednak po upływie 24 godzin raptem przemówił i opowiedział po rosyjsku, że wracał z Europy do domu w podmoskiewskim Siergiejew Posad. Według informacji Komitetu Pogranicznego Białorusi, raczej nie uda mu się to w ciągu najbliższych kilku miesięcy — w myśl artykułu 371 KK Białorusi za nielegalne przekroczenie granicy państwa grozi kara pozbawienia wolności do lat dwóch.

Michał Janczuk (TV Biełsat)

www.belsat.eu/pl

Zobacz też
Komentarze