Niaklajeu chce wrócić do polityki


Znany białoruski poeta Uładzmir Niaklajeu zapowiedział, że kierowana przez niego opozycyjna organizacja „Mów prawdę!” weźmie udział w wyborach lokalnych i wytypuje kandydata w wyborach prezydenckich. W ubiegłą sobotę o tym samym poinformowała najstarsza białoruska partia opozycyjna Białoruski Front Narodowy.

„Mów prawdę!” pracuje na rzecz zwycięstwa w wyborach prezydenckich w 2015 r. powiedział Niaklajeu podczas otwarcia zjazdu organizacji 13 kwietnia br. „Naszym celem są prezydenckie wybory 2105 r, i lokalne w 2013 r. Bojkotowanie wyborów do lokalnych rad z politycznego punktu widzenia to zupełna głupota. Reżim od wielu lat nie ma legitymizacji i udział w wyborach lub bojkot nie sprawi, że ta legitymizacja wrośnie.” – podkreślił b. kandydat na prezydenta.

Droga do więzienia stoi otworem

Polityk, który został w przeszłości skazany na dwa lata wiezienia w zawieszeniu za „organizację masowych niepokojów społecznych” w grudniu 2010 r., przypomniał, że w lipcu br. czeka go kolejna rozprawa w czasie, której sędziowie ocenią czy skazany „wszedł na ścieżkę poprawy”. Opozycjonista może więc wrócić do więzienia lub zostanie nad nim utrzymany milicyjny nadzór. „Nawet w takich warunkach będziemy szukać nowych pomysłów na kampanię” – dodał.

„Mów prawdę!” już po raz trzeci usiłuje uzyskać oficjalną rejestracje państwową. Bez niej aktywiści mogą zostać pociągnięci do odpowiedzialności karnej za działalność w nielegalnej organizacji. Uładzimir Niakaljeu był kandydatem na prezydenta w wyborach 2010 r. On i jego współpracownicy zostali napadnięci w drodze na opozycyjna demonstrację 19 grudnia 2010 r. Polityk został ciężko pobity i wykradziony ze szpitala przez funkcjonariuszy KGB.

Jb/Biełsat

WWW.belsat.eu/pl

Zobacz też
Komentarze