Białoruś. Centrum Praw Człowieka „Wiasna” ma nowe biuro


Centrum Praw Człowieka „Wiasna” otworzyło w poniedziałek nowe biuro w Mińsku, prezentując dwa raporty przygotowane już po zamknięciu przez władze poprzedniego biura w 2012 r. – analizy stanu praw człowieka oraz sytuacji w systemie penitencjarnym na Białorusi.

Wiceszef „Wiasny” Walancin Stefanowicz podkreślił, że sytuacja w dziedzinie praw człowieka na Białorusi nadal jest bardzo trudna. Ustawodawstwo stało się jeszcze bardziej represyjne i nie są przestrzegane podstawowe prawa człowieka, takie jak prawo do zgromadzeń, do wyrażania swoich poglądów i wolność słowa.

Podkreślił, że najważniejszym problemem dla obrońców praw człowieka z „Wiasny” pozostaje istnienie więźniów politycznych. W tym kontekście z uznaniem wypowiedział się o pryncypialnym stanowisku Unii Europejskiej, która nie idzie na ustępstwa w tej sferze wobec władz Białorusi.

Więźniowie polityczni są nadal przetrzymywani za kratami

Stefanowicz zaznaczył, że na Białorusi wciąż jest przetrzymywanych 11 więźniów politycznych. Co więcej, 38 byłych więźniów politycznych jest pozbawionych swoich praw, w tym skazani na kary w zawieszeniu czy objęci nadzorem profilaktycznym, np. żona jednego z kandydatów opozycji na prezydenta w 2010 roku Andreja Sannikaua, Iryna Chalip.

Jak dodał, tylko w dwóch przypadkach trochę poprawiła się sytuacja byłych więźniów politycznych – tak było m.in. w przypadku dziennikarza „Gazety Wyborczej” i działacza nieuznawanego przez Mińsk Związku Polaków na Białorusi Andrzeja Poczobuta, wobec którego umorzono śledztwo o zniesławienie prezydenta Alaksandra Łukaszenki.

Mieszkanie, w którym znajduje się nowe biuro „Wiasny” należy do cudzoziemca. Działacze organizacji mają nadzieję, że dzięki temu władze nie będą mogły zakłócać jego pracy.

Legalnie nielegalni

Pod koniec listopada 2012 r. władze zamknęły poprzednie biuro Centrum Praw Człowieka „Wiasna” w Mińsku, konfiskując jego wyposażenie. Lokal należał do szefa Centrum Alesia Bialackiego odbywającego karę 4,5 roku w kolonii karnej. Urzędnicy sądowi, którzy skonfiskowali biuro, poinformowali, że sprawa zwrotu mieszkania Bialackiemu będzie rozpatrywana dopiero po wypuszczeniu go z kolonii karnej.

„Wiasna” jest jedną z najbardziej znanych białoruskich organizacji pozarządowych. Istnieje od 1998 r., działała jako organizacja społeczna, ale w 2003 r. została zlikwidowana decyzją Sądu Najwyższego z powodu udziału jej działaczy w monitorowaniu wyborów prezydenckich w 2001 r. Później działacze próbowali zarejestrować organizację trzykrotnie, ale za każdym razem spotykali się z odmową.

KR/Biełsat za PAP
www.belsat.eu/pl

Zobacz też
Komentarze