Ekspert: Koniec białoruskiego państwa socjalnego?


Ogłoszenie roku 2013 „rokiem oszczędności” oznacza wyrok na białoruski model państwa socjalnego. Rząd opublikował 25- punktowy plan działań gospodarczych. Zdaniem rządowych ekspertów w 2013 r. powinny wejść w życie projekty innowacyjne, mające na celu zmniejszenie zużycia surowców energetycznych we wszystkich gałęziach przemysłu. Jednak to nie wszystko, o 10 proc. zmniejszone zostaną dotacje do usług komunalnych.

Zdaniem białoruskiego ekonomisty Aleksandra Łukaszewicza białoruskie władze podjęły decyzję by zmniejszyć brzemię wydatków socjalnych.

„Bardzo jasno sprawę postawił wicepremier Anatolij Tozik, który powiedział, że sfera socjalna nie powinna obciążać swoimi problemami sektor państwowy”. – Zdaniem eksperta oznacza to początek zwijania „państwa socjalnego” – którego entuzjastą był zawsze prezydent Łukaszenka.

Ekonomista podkreśla, że władze w dziwny sposób zabierają się do reformy państwa. „Oni przestawiają na tory wolnorynkowe najpierw sferę socjalną, choć należałoby zacząć od banków i przedsiębiorstw, które nadal są w rękach państwa” – powiedział Łukaszewicz na antenie Biełsatu. Jego zdaniem, modernizacja i wprowadzanie projektów innowacyjnych, o których wiele napisano w planach na 2013 r. powinny być finansowane kredytami udzielonymi przez MFW i Rosję. Jednakże te środki zostały po prostu przejedzone. Ekonomista przypomina również, że białoruskie władze zapowiadając oszczędności jednocześnie podnoszą płace, co oznacza, że zaoszczędzone środki w sferze socjalnej znowu nie zostaną przeznaczone na inwestycje, tylko na konsumpcję.

Jb/Biełsat
www.belsat.eu/pl

Zobacz też
Komentarze