Szef rosyjskich związków zawodowych krytykuje Łukaszenkę za „prawo pańszczyźniane”


Już 89 organizacji związkowych z całego świata protestuje przeciwko „pańszczyźnianemu dekretowi” Łukaszenki przywiązującego robotników białoruskiego przemysłu drzewnego do miejsca pracy.

Wycofania ukazu nr. 9 prezydenta domaga się szef Federacji Niezależnych Związków Zawodowych Rosji Michaił Szmakow – obecnie przewodniczący Europejskiej Rady Regionalnej przy Międzynarodowej Konfederacji Związków Zawodowych.

„Sens dekretu polega na tym, że ludzi zmusza się do pracy na drodze przemocy i dyscypliny wymuszanej pałką. Ludzkość dawno przeszła przez stadium niewolnictwa i pańszczyzny. Historia pokazuje, że taka praca jest zupełnie nieefektywna” – napisał Szmaków w swoim liście do Łukaszenki. Przypomina, że działania białoruskiego prezydenta przypominają działania władz Birmy, które zostały za to ostro skrytykowane przez wspólnotę międzynarodową, co doprowadziło do wprowadzenia sankcji przeciwko krajowi.

Szef rosyjskich związków zawodowych przypomina, że do odwołania dekret nr. wezwało 89 central związkowych z 55 krajów. Jego zdaniem, nowe prawo nie odpowiada ratyfikowanej przez Białoruś Konwencji nr. 105 o zakazie pracy przymusowej.

Odejście z pracy tylko za zgodą dyrektora

Łukaszenka 7 grudnia podpisał dekret dotyczący pracowników przemysłu drzewnego, który de facto zmienia treść zawartych przez nich umów o pracę. W okresie realizacji projektów inwestycyjnych robotnicy będą mogli rozwiązać umowę jedynie za zgodą pracodawcy. Zmienia się również forma wypłaty wynagrodzeń: cześć pensji zostanie zamieniona na dodatek pieniężny, który w przypadku rezygnacji z pracy zatrudniony będzie musiał zwrócić. Sąd będzie zobligowany wydać decyzję o zwrocie tych pieniędzy w ciągu trzech dni i gdy pracownik nie będzie dysponował takimi środkami – zostaną mu one potrącone z przyszłych wypłat lub będzie musiał odpracować przymusowo.

Dekret obejmuje 9 zakładów. Łukaszenkę rozeźliło, że firmy nie wypełniły jego wcześniejszego rozporządzenia z 2007 r. dot. modernizacji przemysłu drzewnego, dlatego postanowił zastosować środki specjalne. Opozycyjni komentatorzy nazwali te działania powrotem pańszczyzny.

Jb/Biełsat

www.belsat.eu/pl

Zobacz też
Komentarze