Łukaszenka ogłosi amnestię - w 75. rocznicę wyzwolenia od nazistów


Prezydent Białorusi spotkał się w poniedziałek z przewodniczącym Sądu Najwyższego. Polecił mu opracować projekt ustawy o amnestii w związku z 75. rocznicą wyzwolenia Białorusi z okupacji niemieckiej podczas II wojny światowej.

W 2014 roku amnestia z okazji 70-lecia wyzwolenia Białorusi z rąk hitlerowskich Niemiec objęła 10 tysięcy osób. Jak podkreślają obrońcy praw człowieka, białoruskie więzienia są pełne skazanych na wyroki niewspółmiernie długie wobec ich winy. Chodzi między innymi o młodzież skazaną na karę więzienia za posiadanie małych ilości narkotyków.

Białoruskie sądy są też znane ze skazywania prawie wszystkich oskarżonych. W ubiegłym roku skazano 40 612 osób, równocześnie sprawy sądowe wygrało jedynie 80 oskarżonych – 0,18 proc. podsądnych – głównie w procesach cywilnych. Na to, że do więzień trafiają także osoby, które mogą być niewinne, ostatnio zwrócił uwagę nawet prezydent Łukaszenka.

Nie wiadomo, czy amnestia obejmie więźnia politycznego Michaiła Żamczużnego.

Wiadomości
Obrońcy praw człowieka: życie więźnia politycznego Żamczużnego jest zagrożone
2018.02.06 19:39

Alaksandr Łukaszenka i Walancin Sukała rozmawiali też o nadchodzącym otwarciu nowego budynku Sądu Najwyższego Białorusi. Powstał on naprzeciwko pałacu prezydenckiego przy ulicy Arłouskaj i pochłonął znaczne środki. Ma zostać otwarty w październiku.

– Ma mi pan powiedzieć, kiedy otworzymy nasz budynek Sądu Najwyższego, zaprosimy sędziów. Z tej okazji należy też zorganizować spotkanie prezydenta ze składem sędziowskim – podkreślił Łukaszenka.

Białoruski przywódca rozkazał także lepiej kontrolować korpus sędziowski, który coraz częściej narusza prawo.

– Sędziowie są papierkiem lakmusowym narodu – podkreślił, dodając, że wobec prawa na Białorusi wszyscy muszą być równi.

gł,pj/belsat.eu