Łukaszenka o wojnie w Donbasie: to konflikt Rosji i Ukrainy


Występując podczas międzynarodowej konferencji, organizowanej przez inicjatywę Miński Dialog, Łukaszenka odniósł się do kwestii bezpieczeństwa w Europie.Według białoruskiego prezydenta, kluczowym problemem w Europie jest obecnie konflikt w Donbasie.

– Ta wojna toczy się nie tylko na Ukrainie. To jest wojna u nas, w naszym domu – powiedział Alaksandr Łukaszenka, wskazując, że jest to test dla państw Europy.

Ocenił, że jest to „konflikt między Ukrainą i Rosją”. Po raz kolejny podkreślił, że jego zdaniem „nie da się go uregulować bez udziału USA”.

Łukaszenka zaproponował USA zakończenie wojny w Donbasie

– Tylko poprzez międzynarodowy dialog można odejść od krawędzi globalnego konfliktu, w którym nie będzie zwycięzców – oświadczył Łukaszenka, wzywając „światowe centra siły” do współdziałania na rzecz odbudowania międzynarodowego systemu bezpieczeństwa, w tym poprzez rozpoczęcie nowego procesu helsińskiego.

Międzynarodowy system bezpieczeństwa, według Łukaszenki, jest konsekwentnie burzony, a „poziom nieufności i konfrontacji między Wschodem a Zachodem przybliżył się do granicy”.

Wróg u bram?

Prezydent Białorusi oświadczył, że z zaskoczeniem przyjął wiadomość o przyszłorocznych manewrach Sojuszu Północnoatlantyckiego w pobliżu białoruskiej granicy.

– Z zaskoczeniem przeczytałem, że blok NATO zamierza wiosną przyszłego roku przeprowadzić duże manewry dokładnie przy naszej granicy – powiedział białoruski przywódca. – Nie wiem, komu to jest potrzebne.

Cel: zniszczyć wizerunek Białorusi. Jak manewry Zapad-2017 odbierają krajowi samodzielność WIDEO PL

Według Łukaszenki „tak dużych manewrów wcześniej nie było”, a jego zdaniem liczba ich uczestników będzie zapewne „dwa, a może i trzy razy” większa niż zapowiedziano.

W przyszłym roku NATO zamierza przeprowadzić w krajach bałtyckich i w Polsce manewry Defender 2020 z udziałem 37 tys. żołnierzy. W ich ramach do regionu przerzucone zostanie m.in. 20 tys. żołnierzy USA.

Sytuację pogłębia zerwanie układu INF o ograniczeniu rakiet średniego i pośredniego zasięgu oraz sytuacja wokół układu NEW Start pomiędzy Rosją i USA o ograniczeniu zbrojeń strategicznych, który wygaśnie w 2021 roku, jeśli nie zostanie przedłużony.

Zdaniem białoruskiego prezydenta „na liście współczesnych wyzwań stojących przed ludzkością, dominują zagrożenia dla bezpieczeństwa”.

– Przy czym liczne fora, takie jak ONZ czy OBWE, stają się miejscem wyjaśniania wzajemnych sporów, a nie rozwiązania problemów – ocenił.

Łukaszenka po raz kolejny wezwał do prac nad zachowaniem założeń układu INF, w tym do podpisania deklaracji o nierozmieszczaniu rakiet średniego i pośredniego zasięgu w Europie.

– Białoruś jest gotowa zainicjować i wziąć udział w opracowaniu takiej deklaracji – oświadczył białoruski lider.

Zapewnił, że jego kraj zamierza nadal przestrzegać zapisów układu, o ile sam nie będzie zagrożony.

Dlaczego Łukaszenka chce budować rakiety z Ukrainą?

W organizowanej przez inicjatywę Dialog Miński konferencji „Bezpieczeństwo Europy: odejść od krawędzi przepaści” biorą udział politycy i eksperci z wielu krajów regionu i państw zachodnich. W sumie w dwudniowym spotkaniu uczestniczy ponad 700 osób z 61 krajów.

jb/belsat.eu wg PAP

Zobacz też
Komentarze