Desantowiec, który uderzył dziennikarza, został wyzwany na pojedynek


Permski dziennikarz rzucił Aleksandrowi Orłowowi rękawicę, i ten ją podniósł. A wszystko to w Internecie.

Dziennikarz telewizyjny z Permu Roman Czietin już  4 sierpnia zaproponował sparing mężczyźnie, który podczas transmisji na żywo obchodów Dnia Wojsk Powietrznodesantowych w Parku Gorkiego w Morskwie uderzył korespondenta.

Zobacz: Desantowiec uderzył dziennikarza podczas relacji ze święta wojsk powietrznodesantowych

– Pracuję w TV już 10 lat. Przez ten czas słyszałem wiele pod adresem mediów i siebie samego. Mam czym odpowiedzieć. Proponuję sparing. Ja, w imieniu wszystkich dziennikarzy, przeciwko temu brodaczowi – napisał na swoim koncie we VKontakcie.

Podczas rozmowy z Ria Novosti Czetin oświadczył, że jest gotowy stanąć do walki w każdym momencie:

– Nie powinno to mieć miejsc w żadnym zaułku za płotem, a w specjalnym miejscu, z widzami. Zgadzam się na każde miasto, które on wybierze.

10 sierpnia Orłow, znany w rosyjskim Internecie jako Kołobok Jarosławski [Kołobok jest postacią z rosyjskich bajek – red.] odpowiedział, że przyjmuje wyzwanie i jest gotów pojedynkować się „w dowolnym” miejscu.

W swojej odpowiedzi nie podał informacji o możliwym miejscu i dacie walki.

Zobacz: 

DD, belsat.eu

Zobacz też
Komentarze