Zianon Paźniak: Barbarzyńcy rozpoczęli w Kuropatach wojnę z narodem


Dzisiejsze wydarzenia w uroczysku pod Mińskiem skomentował odkrywca Kuropat i wieloletni przywódca białoruskiej opozycji.

Zdaniem Zianona Paźniaka niszczenie społecznego memoriału ofiar komunistycznych zbrodni ma symboliczny wymiar, ponieważ to „spadkobiercy bolszewickich bandytów, którzy zamordowali setki tysięcy niewinnych ludzi”, przystąpili teraz do niszczenia pamięci i likwidowania dowodów o tych zbrodniach

– Nastał czas, kiedy otwarcie rozpoczęli oni wojnę przeciwko swojemu narodowi. I to tylko początek – mówi Paźniak.

Ostrzega bowiem, że chcą oni ogrodzić to miejsce, zniszczyć wszystkie mogiły, a na ich miejscy najchętniej zbudowaliby „coś w rodzaju jeziora lub stadionu”.

– To barbarzyńcy. Oni nie rozumieją, że jeśli zamierzyli się na uświęcone miejsce, to będzie to początek ich końca. Trzeba pomóc im skonać – wzywa pierwszy przywódca Białoruskiego Frontu Ludowego.

Apeluje w tym celu do wszystkich, którzy mają „żywe dusze”, aby szli na Kuropaty i bronili memoriału. Wzywa też do tego wiernych – katolików, prawosławnych, ewangelików oraz wyznawców judaizmu, a więc przedstawicieli wszystkich religii i obrządków, których pomniki zbezczeszczono w Kuropatach.

Paźniak przypomina im, że broniąc Kuropat, bronią ojczyzny i jej przyszłości. Dlatego zwraca się też o dokumentowanie „twarzy wykonawców przestępstwa, ich nazwisk, stanowisk i numerów rejestracyjnych samochodów”.

– Wszyscy oni będą ukarani – zapewnia.

74-letni Zianon Paźniak zwraca się też do młodzieży:

– Idźcie tam, zatroszczcie się o swoją przyszłość. Zamordowano tam setki tysięcy niewinnych ludzi. Brońcie pamięci, to święte miejsce. Oni chcą napluć wam w twarz. Jeżeli będziemy milczeć, to będą nas wyniszczać. Bądźmy solidarni, powstańmy, aby bronić naszego kraju – wzywa.

Białoruś: Buldożery niszczą krzyże ofiar NKWD

Dziś do Kuropat, lasku pod Mińskiem, wjechał ciężki sprzęt i usunął 70 krzyży. Znajdują się tam masowe groby dziesiątków tysięcy ofiar NKWD: Białorusinów i Polaków zabitych pod koniec lat 30 ub.w. Prawdopodobnie w Kuropatach pochowano ponad 3 tys. polskich oficerów, ofiar zbrodni katyńskiej.

Opublikowany przez Biełsat po polsku Czwartek, 4 kwietnia 2019

dr, cez/belsat.eu

Zobacz też
Komentarze