Zatrzymano współpracowniczkę Aleksieja Nawalnego

Lubow Sobol, zdj.: Nawalny TV/ Wikipedia

Policja w Moskwie zabrała na przesłuchanie Lubow Sobol. Organizacja Nawalnego, Fundacja Walki z Korupcją podała, że wobec Sobol wszczęto sprawę karną o „naruszenie nietykalności mieszkania”. Chodzi o mieszkanie funkcjonariusza Federalnej Służby Bezpieczeństwa.

Rankiem Lubow Sobol powiadomiła na swoim Twitterze, że ludzie, którzy przyszli do niej do domu zakleili kamerę przed wejściem i usiłują wyważyć drzwi. Później na innym koncie związanym z Nawalnym pojawiła się informacja, że w mieszkaniu opozycjonistki trwa rewizja, a ją samą zawieziono na przesłuchanie do Komitetu Śledczego Federacji Rosyjskiej.

Aleksiej Nawalny porozmawiał ze swoim niedoszłym zabójcą

21 grudnia Sobol została zatrzymana przed domem, w którym mieszka funkcjonariusz Federalnej Służby Bezpieczeństwa (FSB) Konstantin Kudriawcew. Prawdopodobnie brał on udział w operacji mającej na celu otrucie Aleksieja Nawalnego. Sobol pojechała do jego domu krótko po tym, jak w internecie opozycjonista opublikował nagranie rozmowy telefonicznej z mężczyzną, który ujawnia niektóre szczegóły próby otrucia opozycjonisty w sierpniu. Rozmówcą tym – według Nawalnego – jest właśnie Kudriawcew. Sobol dzwoniła do drzwi mieszkania domniemanego funkcjonariusza, jednak nikt jej nie otworzył. Według portalu Meduza, pozew złożyła teściowa pracownika FSB, do której należy 1/3 mieszkania.

Rosja odpowiada na sankcje UE po otruciu Nawalnego. I oskarża opozycjonistę o problemy psychiczne

FSB oznajmiła, że opublikowane przez Nawalnego nagranie rozmowy z funkcjonariuszem jest podrobione. Maksymalny wyrok za przestępstwo, którego dotyczy sprawa karna to dwa lata pozbawienia wolności.

pp/belsat.eu wg PAP i Meduza

Wiadomości