Zatrzymano dwoje uczestników akcji obrony Kuropat

Foto

Dzianis Urbanowicz prowadzony przez tajniaków, fot. Iryna Arachouska, belsat.eu

Do aresztu trafili reżyserka Wolha Nikałajczyk oraz aktywista Dzianis Urbanowicz z Łohojska.

Wolha Nikałajczyk fot. Iryna Arachouska, belsat.eu

Od wtorku trwa akcja blokowania nowo otwartej restauracji „Pojadziem, pojadzim” znajdującej się kilkadziesiąt metrów od miejsca pochówków ofiar stalinowskich represji. Aktywiści uważają, że jest to niedopuszczalne, by tuż przy masowych grobach funkcjonował tego typu lokal. Według prawa restauracja znajduje się poza strefą ochronną cmentarzyska, jednak zdaniem protestujących została ona specjalnie zmniejszona, by umożliwić budowę.

Czytajcie więcej:

Dziś pod swoim domem została zatrzymana jedna z najbardziej aktywnych uczestniczek protestu Wolha Nikałajczyk. Milicjanci sporządzili protokół, w którym napisano, że naruszyła prawo zgromadzeń.

Wolha Nikałajczyk fot. Iryna Arachouska, belsat.eu

Milicja zatrzymała dziś również Dzianisa Urbanowicza. Mężczyzna przyjechał protestować z Łohojska, gdyż jak twierdzi, w pobliskim lesie pochowano jego dziadka. Urbanowicz napisał sprayem na ogrodzeniu restauracji „Knajpa NKWD zamknięta”.

Został on po jakimś czasie wypuszczony – milicjanci oskarżyli go o dokonanie drobnego chuligaństwa i ingerencję w sprawę dotyczącą wykroczenia administracyjnego.

Dzianis Urbanowicz napisał na ogrodzeniu „Knajpa NKWD zamknięta”, fot. Iryna Arachouska, belsat.eu

Jak się okazało, mężczyzna znajduje się obecnie pod nadzorem sądowym po tym, jak odsiedział 2 lata za działalność opozycyjną. W 2015 r. podczas wyborów prezydenckich miał podrzeć flagę Białorusi zawieszoną przed wejściem do jednego z punktów wyborczych oraz napisać na tablicy informacyjnej dotyczącej kandydata Alaksandra Łukaszenki „chcę uczciwych wyborów”. O jego wyroku wcześniej nie było wiadomo, bo jak tłumaczył, postawiono mu warunek, że jeżeli nie nagłośni sprawy, dostanie najmniejszy możliwy wyrok. Za udział w akcji protestu podczas wyborów został również na 1,5 roku skazany jego brat Maksym.

Milicja spisała też opozycjonistkę Ninę Bahińską za blokowanie drogi

jb/belsat.eu

Zobacz też
Komentarze