Za reportaż o zamknięciu szkoły w Mińsku – protokoły o wykroczeniach dla naszych dziennikarzy


Współpracowników Biełsatu Lubou Łuniową i Zmitra Krauczuka oskarżono o pracę bez akredytacji.

Lubou Łuniowa dowiedziała się o tym telefonicznie: zadzwonił do niej dzielnicowy, który oznajmił, że milicja skierowała do sądu sprawę wobec niej o wykroczenie z art. 22.9 Kodeksu Wykroczeń. Dziennikarka miała naruszyć prawo pracując nad reportażem o zamknięciu szkoły w mińskiej dzielnicy Szabany.

Zapytał mnie, kto z operatorów nagrywał materiał razem ze mną. Powiedziałam, że nie pamiętam. I wtedy powiedział, że to był Zmicier Krauczuk. Milicjant miał wszystkie nasze dane – powiedziała nam Łuniowa.

Według jej informacji, posiedzenie sądu ma się odbyć za dwa tygodnie. Dziennikarce grozi grzywna w wysokości 460 rubli (ponad 900 zł).

Na trzy tygodnie przed rozpoczęciem roku szkolnego uczniowie mińskiej szkoły nr 210 (uważanej za najlepszą w dzielnicy Zawodskaja) dowiedzieli się, że placówka zostaje zamknięta i będą musieli iść do innych szkół. Na początku sierpnia sprawą zajęli się reporterzy Biełsatu. Udzieliła im wywiadu m.in. kierowniczka dzielnicowego wydziału oświaty i dziennikarze podejrzewają, że właśnie to mogło stać się podstawą do wszczęcia sprawy.

Czytajcie również:

DD/belsat/eu

Zobacz też
Komentarze