Za co prześladowano Iwana Gołunowa? Opublikowano jego śledztwo dziennikarskie


Iwan Gołunow ze śladami pobicia na twarzy zeznaje przed moskiewskim sądem. 8 czerwca 2019 roku. Źródło: Forum/REUTERS/Tatyana Makeyeva

Media w Rosji opublikowaly w poniedziałek materiał śledczy Iwana Gołunowa, który – jak się przypuszcza – był powodem aresztowania dziennikarza na początku czerwca. Gołunow opisał, jak branżę pogrzebową w Moskwie kontrolują ludzie nieformalnie związani z FSB.

Materiał ukazał się w poniedziałek na niezależnym portalu internetowym Meduza, dla którego pracuje Iwan Gołunow. Po jego aresztowaniu do pracy nad artykułem dołączyli dziennikarze najważniejszych rosyjskich redakcji, m.in.: dzienników Wiedomosti i RBK, tygodnika Forbes i niezależnej Nowej Gaziety i rosyjskiej redakcji BBC News.

Gołunow opisał proces przejmowania kontroli nad branżą usług pogrzebowych w Moskwie, który rozpoczął się w 2015 roku. Ludzie, którzy przejęli ów intratny biznes są – jak twierdzi dziennikarz – powiązani nieformalnymi więzami z wysokiej rangi funkcjonariuszami Federalnej Służby Bezpieczeństwa (FSB). W artykule pada nazwisko szefa Zarządu FSB w Moskwie i obwodzie moskiewskim gen. Aleksieja Dorofiejewa i jego współpracownika płk Marata Miedojewa.

Oficjalne szacunki wartości rynku usług pogrzebowych, podawane przez administrację Moskwy, to 14-15 mld rubli (ok. 200 mln euro) rocznie. Usługi świadczy państwowe przedsiębiorstwo Rituał, na którego czele stanął w 2015 roku Artiom Jekimow. Z materiału Meduzy wynika, że Akimow zawdzięcza tę posadę protekcji Dorofiejewa i jest też przyjacielem Miedojewa.

Sam Jekimow, wywodzący się z Kraju Stawropolskiego na południu Rosji, pracował w przeszłości w wydziale bezpieczeństwa ekonomicznego i przeciwdziałania korupcji MSW Rosji. Jego nominację na dyrektora przedsiębiorstwa Rituał władze Moskwy oceniały jako sposób zaprowadzenia porządku na rynku usług pogrzebowych w stolicy.

Przy czym źródła Meduzy mówią o nielegalnych dochodach uzyskiwanych w tej branży za różnego rodzaju usługi związane z pochówkami i zarządzaniem cmentarzami. Jak twierdzą te źródła, „szara strefa” w biznesie pogrzebowym to kwoty rzędu 12-14 mld rubli.

Wkrótce po nominacji Jekimowa – pisze Meduza – na niemal wszystkich moskiewskich cmentarzach najważniejsze stanowiska w filiach przedsiębiorstwa Rituał zajęli ludzie pochodzący z obwodu stawropolskiego. Główne filie podporządkowane są zastępcy Jekimowa, biznesmenowi Walerianowi Mazarakiemu. Powiązania rodzinne łączą Mazarakiego z szefową firmy, która otrzymała dochodowe kontrakty na ochronę cmentarzy i usługi transportowe. Rodziny Mazarakich, Dorofiejewów i Miedojewów łączą bliskie więzy towarzyskie.

Gołunow został zatrzymany na początku czerwca, gdy pracował nad materiałem. Policja ogłosiła, że znaleziono u niego narkotyki i zarzucono mu próbę handlu nimi. Bezprecedensowe akcje protestu i solidarności środowiska dziennikarskiego przyczyniły się do zwolnienia dziennikarza i wycofania jawnie sfałszowanych oskarżeń.

Nawalny skazany na 10 dni aresztu za solidarność z Gołunowem

pj/belsat.eu wg PAP

Zobacz też
Komentarze