Wyrok za „bombę” dla „Łukaszanki”. Autor fałszywego alarmu skazany


Mieszkaniec okolic Połocka przekonywał przed sądem, że chciał tylko sprawdzić, jak białoruskie specsłużby reagują na powiadomienia o zamachach terrorystycznych. Teraz będzie już wiedział.

36-letni Dźmitryj Rusak z Wietryna pod Połockiem posprzeczał się ze znajomym na temat tego jak sprawne są białoruskie służby specjalne i co robią w przypadku zamieszczenia w internecie wpisu o planowanym zamachu.

Żeby się o tym przekonać, Dźmitryj zamieścił na swojej stronie w serwisie społecznościowym VKontakte następujące powiadomienie:

„Nienawidzę łukaszanki!!! To p…ł. Robiłem bombę! Będzie zamach w Połocku. W maneżu” [ortografia wzorowana na oryginale, obraźliwy epitet został skrócony – belsat.eu].

Najszybciej zareagowała… jedna z mieszkanek miasta, która już następnego dnia zawiadomiła milicję o tym, że ktoś zapowiada w internecie przeprowadzenie zamachu terrorystycznego. Wkrótce Dźmitryj poznał odpowiedź na swoje pytanie – do jego drzwi zapukali funkcjonariusze kompetentnych organów.

Sąd skazał go na dwa lata ograniczenia wolności – nie wysyłając jednak do zakładu karnego. Skonfiskowano mu też telefon, którego użył do wszczęcia fałszywego alarmu. Na wszelki wypadek?

cez/belsat.eu wg svaboda.org

Zobacz też
Komentarze