Wojskowe straty Rosji i Ukrainy są porównywalne – „Ukraińska Prawda”


Ukraiński portal przeanalizował dane z różnych źródeł dotyczące ilości zabitych żołnierzy w czasie wojny na wschodzie Ukrainy.

Ukraińskie  władze  informują oficjalnie, że podczas trzech lat wojny Ukraina straciła 2652 osoby  służące w szeregach armii, Gwardii Narodowej, SBU, MSW i Straży Granicznej. Nie ma natomiast żadnych oficjalnych danych dotyczących strat przeciwnika. Badaniem tego zagadnienia zajmują się obrońcy praw człowieka i woluntariusze.

Jednym z takich  inicjatyw jest projekt „Ładunek-200 z Ukrainy do Rosji” – kierowany przez aktywistkę Alenę Wasiliewą. Według wyliczeń grupy, w Donbasie zginęło  3298 wojskowych, z czego przynajmniej 1094 posiadało rosyjskie obywatelstwo. Przedstawiciel Conflict Inteligence Team Kiriłł Michałow uważa, że w wojnie po stronie separatystów zginęło 2-2,5 tys. osób z czego połowa to Rosjanie.

Zdaniem przedstawiciela organizacji InformNapalm Andrija Pawłuszki po stronie separatystów zginęło 3541 osób z czego 691 posiadało rosyjskie obywatelstwo, a w 245 przypadkach nie można ustalić obywatelstwa zbitego.

Jeszcze inne dane podaje Urząd Wysokiego Komisarza ds. Praw Człowieka, który stwierdził, że od połowy 2014 r. do lutego 2017 roku zginęło łącznie 9,9 tys. ludzi, z czego 2 tys. to cywile, a kolejne 298 to pasażerowie zestrzelonego Boeinga 727. Jeżeli od pozostałej sumy odjąć oficjalne straty ukraińskich wojskowych wynikałoby, że w Donbasie zginęło ok. 5 tys. separatystów i współdziałających z nimi Rosjan.

Liczenie ofiar szczególnie po rosyjskiej stronie nastręcza wiele problemów, gdyż jak informuje Walentina Melnikowa – szefowa rosyjskiego Komitetu Matek Żołnierzy,  inaczej niż w czasie wojen czeczeńskich rodziny zabitych wojskowych nie chcą ujawniać tych faktów. Krewni zabitego rosyjskiego żołnierza lub oficera w Donbasie mogą otrzymać odszkodowanie do 5 mln rubli – czyli nawet 88 tys. dol. Dodatkowo pracownicy FSB przeprowadzają z nimi uświadamiające rozmowy, w których grożą konsekwencjami za rozgłaszanie faktu śmierci rosyjskiego wojskowego na terytorium Ukrainy. Podobne tezy o zastraszaniu krewnych ofiar głosił raport „Putin. Wojna”  zabitego rosyjskiego opozycjonisty Borysa Niemcowa.

Jb/ WWW.belsat.eu  www.pravda.com.ua

ІІ, belsat.eu

Zobacz też
Komentarze