Wiktar Babaryka nie został zarejestrowany przez CKW jako kandydat na prezydenta

Szefowa Centralnej Komisji Wyborczej, Lidzija Jarmoszyna zawnioskowała, by nie rejestrować głównego oponenta Łukaszenki kandydata na prezydenta. Powodem jest niezgodność deklaracji dochodów i majątku oraz udział zagranicznej organizacji w jego kampanii przedwyborczej, a także udział w „zorganizowanej grupie przestępczej” zajmującej się praniem pieniędzy.

Sztab wyborczy Wiktara Babaryki, który teraz przebywa w areszcie, przesłał do komisji ponad 367 tys. podpisów poparcia kandydatury z czego tylko ponad 165 tys. zostało uznanych za ważne. 13 lipca członkowie sztabu Babaryki zostali poinformowani, że kontrola dokumentów przez CKW nie dała formalnych podstaw odmowy rejestracji. Szefowa CKW stwierdziła, że w deklaracji majątkowej Babaryki nie ujęto kilku pozycji. Jednak nie przewyższały one poziomu 20 proc. dochodu , co dawałoby powód do odrzucenia kandydatury. Jednak jak zauważyła „w tym samym czasie” CKW otrzymała list od Komisji Kontroli Państwowej, w którym stwierdzono, że Babaryka kierował grupą przestępczą, która „prała pieniądze”. W efekcie członkowie CKW zagłosowali jednogłośnie przeciwko rejestracji kandydata.

Główny oponent Łukaszenki z zarzutami: pranie pieniędzy, niepłacenie podatków, łapówka

Dziś, w ostatnim dopuszczalnym przez prawo terminie w siedzibie CKW zebrali się przedstawiciele regionalnych komisji wyborczych, by przedstawić dane dotyczące liczby zebranych i zweryfikowanych podpisów dla potencjalnych kandydatów.Według prawa, rejestracja miała się odbyć w dniach 5-14 lipca, jednak CWK postanowiło poczekać z nią do ostatniego dnia.

Kampania przedwyborcza na Białorusi odbywa się w warunkach represji wobec opozycjonistów blogerów, działaczy publicznych, dziennikarzy i zwykłych obywateli. Dziś 24 osoby są uznawane za więźniów politycznych, 22 z nich nadal pozostaje za kratami. Od początku kampanii zatrzymano ponad 700 osób, a setki zostały ukarane administracyjnie.

Wiktar Babaryka – najpopularniejszy, opozycyjny potencjalny kandydat przebywa w areszcie od 18 czerwca. Jest oskarżony o korupcję, machinacje bankowe, pranie pieniędzy i wyprowadzanie ich za granicę. Razem z nim do aresztu powędrował jego syn Eduard i około 20 współpracowników z czasów, gdy stał na czele Biełgazprombanku.

CKW nie zarejestrowała również kandydatury Walera Capkały, byłego dyplomaty i doradcy Łukaszenki oraz szefa Parku Wysokich Technologii w Mińsku. Zarzucono mu, że nie zadeklarował on posiadania akcji Priorbanku, co zdaniem komisji jest poważnym naruszeniem.

Akceptację komisji zyskały natomiast kandydatury: Hanny Kanapackiej – byłej opozycyjnej deputowanej, która jednak skłóciła się ze swoim macierzystym ugrupowaniem Zjednoczoną Partią Obywatelską, oraz Andreja Dzmitryjewa – członka opozycji, głoszącego jednak pogląd, że powinna ona współpracować z Łukaszenką.

CKW zgodziła się także na kandydaturę Swiatłany Cichanouskiej, choć według komisji nie zgłosiła ona, że jej mąż jest właścicielem domu w obwodzie homelskim. Cichanouskaja wyjaśniła, że mąż zaskarżał status tego domu, a dokumenty potwierdzające własność zostały przekazane na potrzeby dochodzenia. Tymczasem ona nie mogła uzyskać nowych dokumentów bez pełnomocnictwa przebywającego w areszcie męża.

Mimo to Jarmoszyna zgłosiła postulat rejestracji Cichanouskiej.

– Nie chciałbym ograniczać liczby kandydatów, biorąc pod uwagę, że poparło ją ponad sto tysięcy osób – dodała

Członkowie CKW jednogłośnie poparli propozycję Jarmoszyny. Swiatłana Cichanosuskaja zgłosiła swoją kandydaturę, po tym, jak CKW odmówiła zgłoszenia jej męża – popularnego blogera Siarhieja Cichanouskiego. Ten obecnie przebywa w areszcie oskarżony o organizowanie zamieszek i utrudnianie pracy CKW,

Rejestrację, co nie jest zaskoczeniem, uzyskał urzędujący od 26 lat prezydent Alaksandr Łukaszenka. Miał on zebrać prawie 2 mln głosów poparcia, z czego komisja uznała prawie wszystkie. CKW zauważyła, że w dokumentach Łukaszenki nie ma niespójności i zebrano wystarczającą liczbę podpisów. Dlatego członkowie CKW jednogłośnie zagłosowali za zarejestrowaniem Łukaszenki na kandydata na prezydenta. Sam Łukaszenko nie uczestniczył w posiedzeniu CKW. Reprezentował go jego mąż zaufania i szef grupy inicjatyw Michaił Orda.

jb/belsat.eu wg tut.by

Wiadomości