Większość Białorusinów i Polaków na Białorusi uważa białoruski za swój język ojczysty

Białoruski Komitet Statystyczny (Biełstat) opublikował raport ze spisu powszechnego przeprowadzonego w 2019. Jednym z najbardziej „politycznych” pytań zadawanych podczas spisu była kwestia językowa.

Białoruska opozycja wzywała, by niezależnie jakim językiem posługują się respondenci, wskazywać język białoruski jako mowę ojczystą. W ten sposób mogli dać swój wyraz przywiązania do wartości patriotycznych i idei niepodległości kraju. Ostatecznie nawet Alaksandr Łukaszenka, choć na co dzień używa rosyjskiego i ma ambiwalentny stosunek do białoruskiego, stwierdził, że wskazał właśnie białoruski jako język ojczysty.

Ogółem 60,3 proc uczestników spisu wskazało białoruski jako swój język ojczysty. Wśród Polaków na Białorusi odsetek ten wyniósł 54,4 proc. Wśród mniejszości narodowych Polacy zajęli więc pierwsze miejsce pod względem przywiązania do języka białoruskiego i co więcej, statystycznie większy odsetek Polaków niż Białorusinów mówi po białorusku w domu. Na co dzień, w domu, języka białoruskiego używa 28 proc. osób narodowości białoruskiej. 46 proc. Polaków zadeklarowało zaś, że w domu używa języka białoruskiego, 52,4 proc. mówi w nim po rosyjsku i 1,2 proc. po polsku.

Według dziennikarza Zmiciera Łupacza z Głębokiego, przedstawiciela polskiej mniejszości na Białorusi, wynika to z faktu, że polska mniejszość zamieszkuje głównie zachód kraju należący przed II wojną do II RP, który pod względem językowym jest znacznie mniej zrusyfikowany. W kościołach katolickich msze są najczęściej po białorusku, co z kolei sprzyja przywiązaniu do tego języka.

Według spisu, prawie 8 milionów mieszkańców kraju uważa się za Białorusinów, 707 tysięcy osób za Rosjan. 287 tys. stanowią Polacy, 159 tys. – Ukraińcy i 13 tys. – Żydzi. W porównaniu do poprzednich spisów liczba Polaków spada. W 1999 było ich 395,7 tys., w 2009 294,5 tys.

W ciągu 20 lat znacznie spadła też liczba osób deklarujących narodowość rosyjską. Podobnie dzieje się z Ukraińcami. W 1999 r. było ich 237 tys. Jednak w porównaniu ze spisem w 2009 r. ich liczba nieznacznie wzrosła – z 158,7 do obecnych 159,6 tys.

Dane Biełstatu pokazują, że ludność Białorusi, w ciągu ostatnich 10 lat, zmniejszyła się o ponad 600 tys. osób. Najbardziej wyludnił się obwód witebski na wschodzie kraju, bo o 241 tys. osób. W ciągu 20 lat wzrosła za to liczba mieszkańców Mińska – o 338 tysięcy. Średni wiek mieszkańców Białorusi to 40 lat.

jb/belsat.eu wg belstat.gov.by

Wiadomości