„Widocznie taki był plan”. Maryna Zołatawa została jedyną podejrzaną w „sprawie BiełTA”


Komitet Śledczy Białorusi odrzucił wniosek redaktor naczelnej portalu TUT.BY o umorzenie postępowania karnego przeciwko niej.

Zołatową poinformował dziś o tym Alaksandr Siamienik, szef grupy śledczej.

– Widocznie taki był plan – komentuje tę decyzję dziennikarka.

Teraz, jak informuje jej redakcja, Zołatawa ma miesiąc na zapoznanie się z materiałami sprawy. Potem będzie mogła zwrócić się z wnioskiem o umorzenie postępowania ponownie.

Obecnie redaktorka portalu jest jedyną podejrzaną w sprawie o nielegalne korzystanie z haseł umożliwiających dostęp do płatnych serwisów państwowej agencji BiełTA. Zapytana, czy jej zdaniem „sprawa BiełTA” nie stała się „sprawą TUT.BY”, odpowiada, że „wersji jest mnóstwo, ale nie jest przekonana do żadnej”.

– Gdybym była o czymś przekonana, to bym o tym powiedziała. Ale dokładnie mogę powiedzieć, że jeśli odrzucono mój wniosek, to znaczy, że tak było zaplanowane. To, że jest to wymierzone w TUT.BY, wydaje mi się oczywiste: TUT.BY jest najpopularniejszym białoruskim medium internetowym – mówi nam Maryna Zołatawa.

Śledczy umarzają postępowanie karne w „sprawie BiełTA”

DD, cez/belsat.eu

Zobacz też
Komentarze