Wiceprezes koncernu stalowego wypadł z okna domu w Moskwie


Z okna tego domu wypadł De Cooman, fot. A.Savin (Wikimedia Commons • WikiPhotoSpace), CC BY-SA 3.0

W Moskwie zginął wiceprezes Nowolipieckiego Kombinatu Metalurgicznego (NLMK) Bruno Charles De Cooman – podały w środę służby prasowe tej firmy, jednego z największych w Rosji producentów stali. De Cooman wypadł z okna słynnego domu mieszkalnego przy ul. Serafimowicza, gdzie w czasach stalinowskich mieszkała sowiecka elita.

Bruno Charles De Kooman pochodził z Belgii, od 2017 roku był wiceprezesem NLMK ds. badań. Firma nie podała okoliczności tragedii, oświadczyła jedynie, że jest zaszokowana tym, co się zdarzyło, i przekazała kondolencje najbliższym.

Według źródeł medycznych przechodzień wezwał karetkę pogotowia do klatki schodowej domu przy ulicy Serafimowicza 2. Po przybyciu około godz. 16 czasu moskiewskiego (godz. 15 czasu polskiego) ratownicy stwierdzili zgon mężczyzny. Źródło w policji powiedziało agencji TASS, że ciało znaleziono obok budynku.

NLMK zajmowała ostatnio 12. miejsce wśród najbogatszych przedsiębiorstw prywatnych w Rosji w rankingu czasopisma „Forbes”. Głównym akcjonariuszem firmy jest biznesmen Władimir Lisin.

Budynek przy Serafimowicza 2 to słynny dom mieszkalny zbudowany dla radzieckiej elity rządowej, opisany w powieści Jurija Trifonowa „Dom nad rzeką Moskwą”. W powieści pojawia się wątek znikających lokatorów – całych rodzin – aresztowanych przez NKWD.

Czytajcie więcej:

jb/belsat.eu wg PAP

Zobacz też
Komentarze