Weterani posłuchali Zełenskiego i zabrali broń ze strefy rozgraniczenia


Wołodymyr Zełenski na linii frontu w Zołotem Zdj.

Weterani wojny w Donbasie na wschodzie Ukrainy protestujący przeciwko wycofaniu sił rządowych z frontu w okolicach miasteczka Zołote, wywieźli stamtąd broń – oświadczył wiceszef ukraińskiej policji Wadym Trojan.

– Po spotkaniu z prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim oraz po rozmowie z policją weterani-ochotnicy, którzy znajdują się w Zołotem z własną, legalną bronią, wywieźli ją – powiedział Trojan, cytowany w niedzielę wieczorem przez służby prasowe MSW w Kijowie.

Zełenski rozmawiał z weteranami w Zołotem w sobotę. Zażądał, by opuścili miejsce protestu, aby zrealizować ustalenia o rozgraniczeniu stron trwającego tam konfliktu. Prezydent zapewniał na linii frontu, że gotów jest do porozumienia z uczestnikami protestów oraz powtórzył, że Ukraina nie skapituluje w konflikcie w Donbasie.

“Nie jestem frajerem”. Zełenski rozmawia z weteranami na linii frontu

 

Prowadzona w ramach protestu „Nie dla kapitulacji” akcja weteranów i wolontariuszy w Zołotem rozpoczęła się 9 października. Kiedy kolumna ich samochodów próbowała dotrzeć do tego miasteczka, policja podjęła próbę ich zablokowania. Doszło do bójki, podczas której policjanci oddali strzały ostrzegawcze.

Weterani protestują przeciwko tzw. formule Steinmeiera oraz ustaleniom co do wycofania ludzi i sprzętu z dwóch odcinków frontu w tym regionie. Zołote jest jednym z takich miejsc. Protesty w tej sprawie zbierały się wcześniej w Kijowie. W ostatnim, który odbył się 6 października, uczestniczyło ok. 10 tys. ludzi.

Formuła Franka-Waltera Steinmeiera, byłego ministra spraw zagranicznych, a obecnie prezydenta Niemiec, przewiduje procedurę przyznania kontrolowanemu przez separatystów Donbasowi specjalnego statusu. Zdaniem części Ukraińców oznacza to kapitulację ich kraju przed Rosją, która wspiera separatystów z Donbasu.

Zgoda Ukrainy na przyjęcie formuły Steinmeiera oraz wycofanie wojsk to warunki wysuwane przez Moskwę przed spotkaniem przywódców czwórki normandzkiej: Francji, Niemiec, Ukrainy oraz Rosji. Data szczytu wciąż nie została ustalona, jednak jeśli do niego dojdzie, będzie to pierwsze spotkanie tego formatu na najwyższym szczeblu od trzech lat i jednocześnie pierwsze osobiste spotkanie Zełenskiego z prezydentem Rosji Władimirem Putinem.

Kreml odsuwa w czasie szczyt czwórki normandzkiej w sprawie Donbasu

jb/belsat.eu wg PAP

Zobacz też
Komentarze