Ważni białoruscy prokuratorzy odchodzą ze służby

Z Prokuratury Generalnej odeszła grupa wysoko postawionych funkcjonariuszy, którzy nie zgadzają się z działaniami instytucji wobec demonstrantów i opozycji – informuje TUT.by. Służbę porzucił m.in. prokurator Eldar Safarau, który w 2010 roku był oskarżycielem w głośnym procesie politycznym Mikałaja Autuchowicza.

Wśród funkcjonariuszy, którzy opuścili Prokuraturę Generalną jest Aleh Talerczyk. Był on starszym prokuratorem Wydziału ds. Nadzoru nad Przestrzeganiem Prawa przez Komitet Śledczy. Swoją decyzję wyjaśnił on w wywiadzie dla portalu TUT.by.

– To był wewnętrzny egzamin dla samego siebie. Postanowiłem opowiedzieć o swojej decyzji, by symbolicznie poprzeć odważnych Białorusinów, którzy padli ofiarą represji. Jako profesjonalista, nie mogłem niestety pomóc w ich sytuacji – powiedział Talerczyk.

W ubiegłym tygodniu do dymisji podał się naczelnik Wydziały Oskarżenia Państowego Eldar Safarau.

– Tak, odszedłem. Jest to związane z wydarzeniami, które odbyły się latem i jesienią – powiedział prokurator.

Eldar Safarau był oskarżycielem w szeregu głośnych procesów. W 2007 roku był oskarżycielem z urzędu w procesie “bandy Marozawa”. Sąd Najwyzszy wydał wtedy dwa wyroki śmierci. A w 2010 roku Safarau był prokuratorem w motywowanym politycznie procesie przedsiębiorcy z Wołkowyska Mikałaja Autuchowicza, przeciwko któremu sfabrykowano dowody na przygotowywanie zamachu terrorystycznego.

Autuchowicz, Asipienka i Kazłou podczas procesu. Zdjęcie: Nasza Niwa

Autochowicza aresztowano w lutym 2009 roku. Oskarżono go o przygotowywanie zamachu na wiceministra podatków, szefa administracji obwodowej Grodzieńszczyzny i podpalenie domu naczelnika wołkowyskiej milicji. Na ławie oskarżonych zasiedli też pracownicy firmy Autuchowicza Uładzimir Asipienka i Alaksandr Łaryn, a także oficer grodzieńskiego wydziału milicji do walki z przestępczością zorganizowaną Michaił Kazłou.

Eldar Safarau wnioskował o 20 lat pozbawienia wolności dla przedsiębiorcy, a łącznie o 46 lat więzienia dla całej czwórki. Ostatecznie sąd nie uznał większości zarzutów i wiosną 2010 roku Autochowicz został skazany na 5 lat i 2 miesiące więzienia za rzekome posiadanie broni. Autochowicza i Asipienkę uznano za więźniów politycznych.

Jeszcze przed dymisjami, 9 września Alaksandr Łukaszenka zmienił prokuratora generalnego, którym został Andrej Szwed. Białoruski przywódca stwierdził przy tym, że “nie widział tej aktywności prokuratury, która odpowiadałaby obecnej sytuacji”.

Po zmianie kierownictwa Prokuratura Generalna zmieniła podejście do uczestników pokojowych protestów. Jak poinformował niedawno zastępca naczelnika Wydziały Informacji Prokuratury Generalnej Dzmitryj Brylou, obecnie oskarżyciele będą domagać się od sądów maksymalnych wymiarów karywobec osób z zarzutami karnymi za udział w protestach.

Prokuratura: ponad 400 spraw karnych w związku z protestami

ii,pj/belsat.eu

Wiadomości