Waszyngton wstawia się za arcybiskupem Kondrusiewiczem

Amerykański sekretarz stanu Mike Pompeo skrytykował działania białoruskich władz, które od końca sierpnia nie chcą wpuścić na Białoruś zwierzchnika tamtejszego kościoła katolickiego i obywatela tego kraju Tadeusza Kondrusiewicza.

Polityk zwraca uwagę, że minęło już 40 dni odkąd odmówiono arcybiskupowi prawa wjazdu na Białoruś “opierając się na wątpliwym przekonaniu, że przywódcy religijni nie powinni publicznie występować przeciwko niesprawiedliwości”.

– Te działania są same w sobie niesprawiedliwe i stanowią zamach na wolność wyznania. Wiara to nie po prostu prywatna sprawa – czytamy w oświadczeniu.

Mike Pompeo zaapelował o wpuszczenie duchownego na Białoruś.

Prawnicy starają się pomóc arcybiskupowi Kondrusiewiczowi

31 sierpnia zwierzchnik kościoła rzymskokatolickiego nie został wpuszczony do swojej ojczyzny mimo że ma białoruski paszport. Dwa tygodnie potem straż graniczna oświadczyła, że powodem było to, że miał nieważny paszport. W połowie września MSW poinformowało, że resort wyjaśnia, czy aby nie posiada on ewentualnie innego obywatelstwa, dlatego unieważniło posiadany przez niego dokument.

pp/belsat.eu wg DepOfState

Wiadomości