W zakładach Hrodna Azot strajkuje 17 osób

Taką liczbę przedstawił szef komitetu strajkowego Juryj Rawowoj, który sam przebywa w Warszawie.

W wywiadzie udzielonym telewizji Nastojaszczije Wriemia, a opublikowanym w kanale Telegram komitetu strajkowego, powiedział, że 17 osób zostaje w domach. Jego zdaniem, sto kolejnych popiera protest i czasem nie przychodzi do pracy.

– To są ludzie nie do zastąpienia, to ważny personel zajmujący się technologią – zaznaczył.

Juryj Rawowoj podkreślił, że z polityką władz nie zgadza się większość pracowników, ale gotowych do protestu jest niewielu. Kierownictwo zastrasza robotników, boi się jednak zwalniać ponieważ grozi to paraliżem zakładu, a produkcja Hrodna Azot jest potrzebna rafinerii Naftan. Z drugiej strony dyrekcja obiecuje także premie tym, którzy pracują ponad normę.

Komitet strajkowy oferuje pomoc finansową protestującym robotnikom. Według Juryja Rawowego, „pomocy jest więcej, niż tych, którzy o nią proszą”.

Hrodna Azot zatrudnia 7,5 tysiąca osób.

Białoruska opozycja powołała Narodowy Zarząd Antykryzysowy

pp/belsat.eu wg Nawiny

Wiadomości