W Rosji będzie można legalnie strącać drony


19 sierpnia 2019 r. Tajniacy przejmują kontrolę nad dronem podczas protestu opozycji w Moskwie. Zdj. Sergei Savostyanov/TASS

Duma Państwowa przyjęła w środę w pierwszym czytaniu projekt ustawy pozwalający strukturom siłowym zatrzymywać i w razie konieczności niszczyć drony w celu zagwarantowania bezpieczeństwa obywateli i infrastruktury.

Prawo do zestrzeliwania dronów według projektu otrzyma: MSW, FSB, Służba Wywiadu Zewnętrznego oraz Gwardia Narodowa (Rossgwardia).

Jeden z autorów nowego prawa Aleksandr Chinsztejn twierdzi, że w ub.r. zarejestrowano przypadki lotów dronami nad obiektami znajdującymi się pod ochroną Rossgwardii: kompleksami nuklearnymi, zamkniętymi miasteczkami i obiektami energetyki jądrowej.

Białoruś wprowadza broń do walki z dronami

Na drony skarży się też rosyjskie ministerstwo transportu, twierdząc, że bezzałogowce latają w pobliżu skupisk ludności i obiektów komunikacji. Jako przykład wymieniono pojawienie się drona na trasie przelotu samolotów w czasie świętowania Dnia Zwycięstwa w Chabarowsku w 2017 r. Drony pojawiały się także nad lotniskiem Szeremietiewo w Moskwie.

O tym, że niekoniecznie musi chodzić tylko o bezpieczeństwo, świadczy fakt, że drony są aktywnie wykorzystywane podczas antykorupcyjnych śledztw Aleksieja Nawalnego. Dzięki nim widzowie mogą zobaczyć np. wygląd luksusowych rezydencji rosyjskich urzędników. Dzięki dronom Rosjanie z reportażu „On wam nie Dimon” dowiedzieli się, jak wygląda luksusowa rezydencja premiera Dmitrija Miedwiediewa.

Generał rosyjskiego FSB pochodzący z Białorusi sprywatyzował kawałek granicy z Finlandią

jb/ belsat.eu wg PAP

Zobacz też
Komentarze