Fotoreporter Biełsatu ranny. Dziennikarze zatrzymani

Obecnie w rękach białoruskiej milicji jest przynajmniej pięcioro naszych współpracowników. Z powodu zagłuszania telefonii i internetu, nie mamy kontaktu z wieloma korespondentami.

Dziennikarkę mińskiej redakcji Biełsatu Kaciarynę Tkaczenkę zatrzymano koło godziny 18.45 białoruskiego czasu. Funkcjonariusze czekali na nią przed jej mieszkaniem. Według ostatniej otrzymanej informacji, została przewieziona na komendę milicji dzielnicy Centralny Rajon.

Również w godzinach wieczornych na komisariat trafiła Iryna Słaunikawa, która koordynuje pracę mińskiego zespołu Biełsatu. Słaunikawą zabrano na komisariat dzielincy Leninski Rajon.

Po ogłoszeniu wyników wyborczych w Grodnie zatrzymano naszych korespondentów Alesia Kajrysa i Alaksandra Sajenkę.

Nie posiadamy zdjęć i nagrań z zatrzymań – na Białorusi wyłączono internet.

W kraju zakończyły się dziś wybory prezydenckie. Według państwowych exit-poll zwyciężył rządzący od 26 lat Alaksandr Łukaszenka. Niezależne exit-poll poza Białorusią mówią o zwycięstwie Swiatłany Cichanouskiej.

Pod Gimnazjum nr 6 w Mińsku zatrzymano naszego dziennikarza śledczego Stanisława Iwaszkiewicza. Korespondenci informują, że okolice zasłonił dym od granatów błyskowo-hukowych.

Iryna Słaunikawa została wypuszczona z posterunku milicji po 1 w nocy czasu białoruskiego.

Fotoreporter Wot-Tak (rosyjskojęzyczna córka Biełsatu) Alaksandr Wasiukou został ranny odłamkiem granatu hukowego. Ma ciało obce w nodze. O własnych siłach wrócił do domu.

PODSUMOWANIE Krwawa pacyfikacja protestów i częściowe wyniki

m/belsat.eu

Wiadomości