W Homlu znów zatrzymano dziennikarzy Biełsatu AKTUALIZACJA

Na komendę milicji trafili Maryna Drabyszeuskaja i Jauhien Mierkis.

Nasza koleżanka Maryna Drabyszeuskaja zdążyła tylko napisać na Facebooku, że wiozą ich na komisariat milicji dzielnicy Czyhunaczny Rajon (pol. Dzielnica Kolejowa). Potem na YouTube Gomel Today pojawiło się nagranie z akcji milicji. Samochód dziennikarzy zatrzymała drogówka. Potem na miejsce przyjechał jeszcze jeden radiowóz. Widać, że Jauhiena Mierkisa siłą wywleczono zza kierwnicy i zaciągnięto do samochodu milicji.

Jauhien został zatrzymany i osadzony w areszcie także miesiąc temu, na początku protestów po sfałszowaniu wyborów prezydenckich na Białorusi.

Pod mieszkaniami Maryny i Jauhiena funkcjonariusze dyżurowali już w piątek – przed zapowiadanymi na sobotę i niedzielę marszami opozycji. Tego dnia, również w Homlu zatrzymano współpracujących z Biełsatem Łarysę Szczyrakową i Andreja Tołczyna, a w Witebsku naszego korespondenta Zmitra Kazakiewicza.

Trwa obława na dziennikarzy Biełsatu

W sobotę podczas Najgłośniejszego Marszu Kobiet w Mińsku zatrzymano korespondentkę Kaciarynę Andrejewą i operatora Maksa Kalinouskiego. W niedzielę podczas Marszu Bohaterów w Mińsku: Arcioma Lawę, Taccianę Harhałyk i Alaksandra Wasiukowicza.

Dziennikarze Biełsatu podczas pracy noszą kamizelki z napisem „prasa” i legitymacje. Nie przeszkadza to milicji w prześladowaniu ich i uniemożliwianiu wykonywania pracy. O obronę wolności słowa na Białorusi apelowała w piątek do ONZ białoruska noblistka, wybitna reportażystka Swiatłana Aleksijewicz.

Białoruska noblistka prosi ONZ o przysłanie misji obserwacyjnej

 

pj/belsat.eu

Wiadomości