W Homlu zatrzymano zwolenników blogera, który chce zostać prezydentem

OMON zatrzymuje zwolenników Siarhieja Cichanouskiego w Homlu. Zdj. Siarhiej Lapin

Milicja rozgoniła protest w obronie Siarhieja Cichanouskiego, wideoblogera ostro krytykującego Łukaszenkę, który niedawno trafił do aresztu.

Według korespondentki Biełsatu Marii Buławinskiej około 30-40 uczestników akcji planowało przejść głównymi ulicami miasta.

Akcja w obronie zatrzymanego blogera. Zdj. Siarhiej Liapin

Drogę zagrodził im jeden z milicjantów, który przy pomocy megafonu wzywał do rozejścia się. Bezskutecznie, gdyż uczestnicy akcji nie zwracali na niego uwagi. Nagle do grupy ludzi podjechał bus, z którego wyskoczyli zamaskowani omonowcy i rozpoczęli zatrzymania. Według świadków na komisariat dzielnicy “Centralnyj Rajon” mogło trafić nawet 25 osób, w tym dziennikarze Komsomolskiej Prawdy oraz portalu TUT.by.

Akcja w obronie zatrzymanego blogera. Фото: Zdj. Siarhiej Liapin

Siarhiej Cichanouski jest przedsiębiorcą i blogerem. Na swoim kanale “Strana dla żyzni” (”Kraina do życia”) dokumentuje nadużycia władz, przejawy korupcji, niesprawiedliwe procesy sądowe i fałszerstwa wyborcze. Jest przekonany, że przez 26 lat rządów Alaksandra Łukaszenki na Białorusi nie odbyły się wolne i demokratyczne wybory, a państwo zamieniło się w dyktaturę ze skorumpowanymi i przestępczymi władzami.

W przygotowanym kilka dni temu filmiku Siarhiej Cichanouski stwierdził, że chce wystartować w wyborach, bo widzowie jego bloga nie mają na kogo głosować. Domagał się przywrócenia konstytucji, “ którą Białorusinom ukradziono”, sprawiedliwych sądów niekontrolowanych przez prezydenta i wolnych wyborów.

Po opublikowaniu oświadczenia Cichanouski został aresztowany. Doprowadziło to do wystąpień jego fanów w środę wieczorem w: Grodnie, Mińsku, Homlu i Mohylewie. Milicja rozpędziła protest przed sklepem Mille w stolicy – funkcjonariusze OMONu i tajniacy zatrzymali zgromadzonych i kilku klientów sklepu.

Na początku roku bloger spędził miesiąc w areszcie za udział w protestach przeciwko integracji Białorusi z Rosją. Sąd w Homlu skazał go wtedy za “wymachiwanie flagą” i okrzyki “Żywie Biełaruś” (“Niech żyje Białoruś”).

jb/belsat.eu

Wiadomości