W dwa dni – dwaj Białorusini w kradzionych busach. Nowa moda na granicy?


Zdj. strazgraniczna.pl

Łączna wartość pochodzących z kradzieży aut, które zatrzymała na wyjeździe z Polski Straż Graniczna, to 63 tys. zł.

W piątek 14 września na terenie drogowego przejścia granicznego w Kuźnicy do odprawy na kierunku wyjazdowym z Polski zgłosił się 34-letni obywatel Białorusi. Mężczyzna podróżował samochodem marki Volkswagen Crafter na niemieckich numerach rejestracyjnych.

Auto pozostało jednak po polskiej stronie granicy, ponieważ kontrola pojazdu przeprowadzona pod kątem legalności pochodzenia wykazała, że samochód ten „figuruje w dostępnych bazach jako utracony na terenie Andory” – jak informuje Podlaski Oddział Straży Granicznej. Szacunkowa wartość auta z 2015 roku wynosi 55 tys. zł.

Zdj. strazgraniczna.pl

A zaledwie dwa dni później w trakcie odprawy granicznej na tym samym przejściu, funkcjonariusze SG stwierdzili „ingerencję osób trzecich w pole numerowe” nadwozia pojazdu. Mercedesem Vito z przebitym VIN-em podróżował 26-letni obywatel Białorusi. Wartość Mercedesa z 2001 roku oszacowano na 8 tys. z.

Oba pojazdy wraz ze sporządzoną dokumentacją przekazano policji w Sokółce celem dalszego postępowania.

cez/belsat.eu

Czytajcie również:

Zamiast paszportu – ze skanem w laptopie. Egipcjanin i Syryjczyk nie doszli do granicy z Polską

Zobacz też
Komentarze