W centrum Mińska koncentruje się milicja

Niezależne media i nasi czytelnicy informują o koncentracji sił bezpieczeństwa w stolicy Białorusi. Dziś przed południem Alaksandr Łukaszenka niezapowiedzianie złożył przysięgę jako prezydent Białorusi. Mieszkańcy miasta wyszli protestować.

Na ulicy Sowieckiej niedaleko Czerwonego Kościoła milicja zaparkowała 5 autobusów miejskich, 5 więźniarek i 4 nieoznakowane busy. Po Placu Niepodległości krążą patrole w maskach i z pałkami – napisał do nas czytelnik. Portal TUT.BY opublikował też wideo, na którym widać podjeżdżającą pod Dom Rządu wojskową ciężarówkę.

Internauci informują nas też, że po drugiej stronie Placu Niepodległości, na ulicy Miasnikawa zebrał się duży oddział tajniaków – około 20 funkcjonariuszy w czarnych maskach higienicznych.

Z kolei czytelnicy portalu TUT.BY poinformowali jego redakcję o armatce wodnej przejeżdżającej przez dzielnicę Partyzanski Rajon.

„Polewaczki” przejechały też przed Wydziałem Fizyki Białoruskiego Uniwersytetu Państwowego.

Armatki wodne przed budynkiem uniwersytetu. Zdjęcie wysłane TUT.BY przez czytelnika

Czytelnik przysłał nam nagranie z zaplecza Domu Rządu. Widać na nim dziesiątki OMONowców z tarczami i kolumnę zamaskofanych funkcjonariuszy w zielonych kombinezonach. To oni dokonują zatrzymań podczas weekendowych manifestacji. Potencjalnie są to agenci służb specjalnych.

Radio Swaboda poinfomrowało o otoczeniu Placu Niepodległości i Czerwonego Kościoła przez milicjantów z tarczami.

Na ulicach Mińska jest też bardzo dużo radiowozów drogówki. To akurat typowe dla dni, gdy przez miasto przejeżdża kolumna prezydencka.

Nie ma jednak informacji o zasiekach i transporterach, które pojawiają się w mieście przed niedzielnymi demonstracjami.

Po tym, jak Alaksandr Łukaszenka niespodziewanie inaugurował swoją kolejną kadencję prezydencką, na ulice wyszli pierwsi demonstranci. Protestują m.in. studenci Białoruskiego Państwowego Uniwersytetu Informatyki i Radioelektroniki. Wiele instytucji państwowych zostało dziś zamkniętych wcześniej bez podania powodu – podobjie było przez pierwsze dni protestów po sfałśzowanych wyborach.

Na Białorusi zapowiadane manifestacje po tajnej “inauguracji”

pj/belsat.eu

Wiadomości