USA będą dalej wspierać Gruzję. Pompeo wraca z rozmów w Tbilisi

O niezmiennym poparciu USA dla suwerenności Gruzji w obliczu rosyjskiej okupacji poinformował dziś na Twitterze sekretarz stanu USA Mike Pompeo. Szef amerykańskiej dyplomacji rozmawiał z gruzińskimi władzami podczas dwudniowej wizyty w Tbilisi.

– Sekretarz stanu potwierdził poparcie USA dla suwerenności i integralności terytorialnej Gruzji i podziękował za wkład Gruzji w walkę z globalnym terroryzmem – poinformowało z kolei w komunikacie biuro prasowe prezydent Salome Zurabiszwili po spotkaniu z Mikiem Pompeo.

Po sierpniowej rosyjsko-gruzińskiej wojnie w Osetii Południowej w 2008 r. ten separatystyczny region, podobnie jak Abchazja, został uznany przez Rosję za niepodległe państwo. Gruzja, która nie kontroluje tych terytoriów, uważa je za ziemie okupowane.

Pompeo na Twitterze podkreślił, że USA zamierzają wspierać euroazjatyckie więzi Gruzji i jej instytucje demokratyczne. W trakcie spotkania z premierem Giorgim Gacharią i szefem MSZ Dawidem Zalkalanim rozmawiano m.in. o ważności „wolnych, sprawiedliwych i przejrzystych wyborów” – przekazał amerykański polityk.

Wizyta Pompeo w Gruzji przypadła na czas kryzysu politycznego po wyborach do parlamentu 31 października, w których wygrało rządzące od ośmiu lat Gruzińskie Marzenie, partia powiązanego z Rosją biznesmena Bidziny Iwaniszwilego. Opozycja, na czele ze Zjednoczonym Ruchem Narodowym, zapowiedziała bojkot parlamentu i organizuje protesty, domagając się nowych wyborów.

Protesty po wyborach w Gruzji. Policja użyła armatek wodnych

Cytowany przez agencję AFP przedstawiciel strony amerykańskiej mówił, że USA zachęcają opozycję do działań prawnych i niebojkotowania parlamentu, a wykorzystania go do przeprowadzenia zmian. Jak wskazał, Amerykanie nie chcą, by „sekretarz stanu angażował się w wewnętrzne spory polityczne”.

Pompeo nie spotkał się z liderami partii opozycyjnych, lecz odbył rozmowy z przedstawicielami społeczeństwa obywatelskiego.

Portal civil.ge poinformował, że liderzy opozycji skierowali do szefa amerykańskiej dyplomacji list, w którym wyrażają zaniepokojenie ograniczaniem demokracji w kraju i zachęcają do umieszczenia w Gruzji „amerykańskiej infrastruktury militarnej” oraz podjęcia nowych kroków na drodze kraju do NATO ze względu na niestabilną sytuację w regionie i rosnące wpływy Rosji. W trakcie wizyty Pompeo w Tbilisi zorganizowano milczące protesty – podaje civil.ge.

Biden: nadzieje i obawy na Wschodzie

pj/belsat.eu wg PAP

Wiadomości