Ukraiński sąd uwolnił „białoruskiego szpiega” Palitykę


Jury Palityka na sali sądowej

Jury Palityka został zwolniony z aresztu decyzją sądu w Czernihowie. Białorusin jest podejrzany o zbieranie tajnych informacji o działaniach ukraińskich wojsk w Donbasie.

Decyzja sądu zapadła w czwartek, tuż przed ważnym spotkaniem liderów zainteresowanych państw. W piątek w ukraińskim Żytomierzu mają się spotkać prezydent Białorusi Alaksandr Łukaszenka i prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski.

Jury Palityka został zwolniony z aresztu pod warunkiem stawiania się na wezwanie sądu – jego sprawa będzie kontynuowana. Jak podkreśla adwokat podejrzanego, Palityka „może mieszkać gdzie chce i ma prawo wyjechać w dowolne miejsce”.

Białorusin został zatrzymany w czerwcu 2017 roku przez ukraińską straż graniczną. Śledczy zarzucają mu, „inicjowanie kontaktu” z ukraińskim wojskowym Dmytrem Ostrykiem, od którego dostał zdjęcia lotnicze Donbasu i zaszyfrowaną mapę ze schematem natarcia planowanej operacji „Sztorm”. W jej ramach Ukraińskie Siły Zbrojne miały natrzeć na separatystów z tzw. Donieckiej Republiki Ludowej w dniach 8-12 lipca 2017. Materiały te Służba Bezpieczeństwa Ukrainy znalazła w karcie pamięci w jego telefonie. Śledczy zakładają, że Białorusin chciał przekazać te informacje „nieustalonemu państwu” – Białoruś i jej KGB nie są przy tym wymieniane.

Dyplomata szpiegiem? Dlaczego attache wojskowego Rosji wydalono z Białorusi

Palityka twierdzi, że padł ofiarą manipulacji i nie zbierał tajnych informacji – karta miała mu być podrzucona. Odrzuca też oskarżenie o szpiegostwo na rzecz Rosji i Białorusi. W swoim liście do ambasady Białorusi mężczyzna napisał, że w areszcie był torturowany. Śledczy mieli zakładać mu na głowę foliową torbę, dusić, „organizować pokazową egzekucję” i wywozić do lasu. Ze strachu o swoje życie Białorusin miał złożyć obciążające go zeznania.

Służba Bezpieczeństwa Ukrainy zaprzeczyła, by aresztant był torturowany. Niemal równocześnie Prokuratura Generalna Białorusi nazwała sprawę „polityczną”.

Wcześniej część ukraińskich ekspertów twierdziła, że w odpowiedzi na proces Palityki, 25 października 2017 roku białoruskie KGB zatrzymało i oskarżyło o szpiegostwo Pawła Szarojkę, korespondenta Ukraińskiego Radia. 23 maja 2018 roku został on skazany na 8 lat kolonii karnej. Tego samego dnia przed ukraińskim sądem stanął Palityka.

Komentatorzy polityczni od samego początku mówią o możliwej „wymianie szpiegów”. Kwestia Palityki i Szarojki może być poruszona podczas dzisiejszej rozmowy przywódców Ukrainy i Białorusi.

Ukraina – Białoruś: Czego Zełenski oczekuje od Łukaszenki?

mh,pj/belsat.eu

Zobacz też
Komentarze