Ukraiński MSZ ostrzega swoich obywateli przed pobytem na Białorusi


Pawło Klimkin. Zdj. Forum/REUTERS/Gleb Garanich

Zagrożenie dla Ukrainy może stanowić tylko jej okupacja przez białoruskie traktory lub kombajny – odpowiada resort dyplomacji w Mińsku.

O możliwych niebezpieczeństwach grożącym Ukraińcom przebywającym na Białorusi mówił Pawło Klimkin. Szef MSZ w Kijowie przypomniał o nich w wywiadzie, udzielonym dziennikowi Rzeczpospolita. Rozmawiający z nim dziennikarz nawiązał do dwóch głośnych spraw: aresztowania i skazania w Mińsku za szpiegostwo ukraińskiego dziennikarza oraz zatrzymania i wywiezienia do Rosji ukraińskiego blogera, którego oskarżono tam o terroryzm.

Czytajcie więcej:

– To czyni przebywanie ukraińskich obywateli na terenie Białorusi potencjalnie niebezpiecznym i o tym będziemy rozmawiać z Mińskiem – przyznał minister Klimkin. – Rozumiemy, że na terenie Białorusi działają też rosyjskie władze. Rosja obecna jest tam w sferze bezpieczeństwa.

Na jego słowa niezwłocznie odpowiedział MSZ w Mińsku. Rzecznik resortu białoruskiej dyplomacji uznał je za niezgodne z prawdą. Uznał też, że strona białoruska odnosi wrażenie, iż „ukraińscy koledzy” myślą wyłącznie w kategoriach militarnych – w tym również o swoim najbliższym sąsiedzie, czyli Białorusi.

– Dosłownie wczoraj w Wiedniu nakreślili oni koszmarne obrazy o jakichś armadach pancernych, które napadają na Ukrainę z terytorium Białorusi – powiedział Anatol Hłaz. – Chociaż prezydent naszego kraju niejednokrotnie mówił o tym, że stąd okupować Ukrainę mogą tylko armady białoruskich traktorów lub kombajnów.

Czytajcie również:

SK, cez/belsat.eu

Zobacz też
Komentarze